Otrzymane komentarze dla użytkownika pt.janicki, strona 948
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
-
...a mi słowa przysięgi wojskowej kilka razy wytykałaś ... :-) ...
-
Kubdu, koniec z malkontenctwem, czyli jak Laskowik mówił - defektyzmem! Dopuszczalny krzyk, to krzyk radości i entuzjazmu!
...krzyki w czterech ścianach, w określonych sytuacjach, też są dopuszczalne ... :-) ...
-
A zatem, jak nam donosisz, teachers też podwijają rękawy z uwagi na sporą ilość "ponadnormatywnych" kłopotów z pupils.
-
Gwizdki mówisz - hm, rzeczywiście może być dobry interes. Zbliżają się wybory, więc mogą iść jak woda.
-
No niechby mnie tak przy porzucaniu transparentu dorwali - z matury nici.
-
I jak to się w tradycyjnym kapitalizmie porobiło. A my możemy sobie co najwyżej w czterech ścianach pokrzyczeć. I to lepiej cichutko.
-
Piotrze ! Tylko nie bij ! Nie mogę się ogarnąć i ... nie wiem dlaczego. Psychiatra czy może plasterki hormonalne ? A może jednak za mało adrenaliny ? Wydaje mi się, że nie mam na nic czasu, a przecież bywało znacznie znacznie gorzej. Lato w pełni (co widać za oknem ;)). Jestem po podróżach i mam nadzieję, że jeszcze chociaż jedna przede mną. A natrzaskałam tyle, że nie mogę się w tym odnaleźć. Wybacz ! A parę ploteczek sprzedaj, pliz. Co tu na Kolumberze słychać ?
-
Dziękuję za pamięc :)
To miłe wiedziec, że są pewne osobistości, które myśli kierują w moją stronę :-D
Dziękuję przy tej okazji za wiosenne plusowanie :0
-
Piotrek, dzieki za wizyte w krakowskim muzeum. Poprzednio bylem tam 19 lat temu i musze przyznac, ze powiekszono je z rozmachem. Dawniej byl tylko jeden hangar, to obecnie jest ich chyba az 7-8, plus kilkadziesiat eksponatow na zewnatrz.. Lotnictwem sie zawsze interesowalem, wiec chetnie do tego tematu nawiazuje, wiec ciesze sie, ze mi towarzyszyles :-)
-
...a mi słowa przysięgi wojskowej kilka razy wytykałaś ... :-) ...
-
Kubdu, koniec z malkontenctwem, czyli jak Laskowik mówił - defektyzmem! Dopuszczalny krzyk, to krzyk radości i entuzjazmu!
...krzyki w czterech ścianach, w określonych sytuacjach, też są dopuszczalne ... :-) ... -
A zatem, jak nam donosisz, teachers też podwijają rękawy z uwagi na sporą ilość "ponadnormatywnych" kłopotów z pupils.
-
Gwizdki mówisz - hm, rzeczywiście może być dobry interes. Zbliżają się wybory, więc mogą iść jak woda.
-
No niechby mnie tak przy porzucaniu transparentu dorwali - z matury nici.
-
I jak to się w tradycyjnym kapitalizmie porobiło. A my możemy sobie co najwyżej w czterech ścianach pokrzyczeć. I to lepiej cichutko.
-
Piotrze ! Tylko nie bij ! Nie mogę się ogarnąć i ... nie wiem dlaczego. Psychiatra czy może plasterki hormonalne ? A może jednak za mało adrenaliny ? Wydaje mi się, że nie mam na nic czasu, a przecież bywało znacznie znacznie gorzej. Lato w pełni (co widać za oknem ;)). Jestem po podróżach i mam nadzieję, że jeszcze chociaż jedna przede mną. A natrzaskałam tyle, że nie mogę się w tym odnaleźć. Wybacz ! A parę ploteczek sprzedaj, pliz. Co tu na Kolumberze słychać ?
-
Dziękuję za pamięc :)
To miłe wiedziec, że są pewne osobistości, które myśli kierują w moją stronę :-D
Dziękuję przy tej okazji za wiosenne plusowanie :0 -
Piotrek, dzieki za wizyte w krakowskim muzeum. Poprzednio bylem tam 19 lat temu i musze przyznac, ze powiekszono je z rozmachem. Dawniej byl tylko jeden hangar, to obecnie jest ich chyba az 7-8, plus kilkadziesiat eksponatow na zewnatrz.. Lotnictwem sie zawsze interesowalem, wiec chetnie do tego tematu nawiazuje, wiec ciesze sie, ze mi towarzyszyles :-)
...musiałem dać upust swojej obywatelskości!