Otrzymane komentarze dla użytkownika pt.janicki, strona 1350
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
Powinni mieć trochę piętnastowiecznych gnatów w charakterze eksponatów ;-).
-
Piotrze, dziękuję za odwiedziny i wspólny spacer po jednym z najładniejszych zakątków Warszawy :-)
-
Wybór środka transportu czasem implikuje trasę.....czółno kocha wodę :)))
Piotrze, wielkie dzięki :)
-
dzięki za paryskie odwiedzinki ;-)
-
dziękuję za odwiedziny mroźnej Mosiny i okolic :)
-
Piotrze, goraco dziekuje za odwiedziny moich nowych zdjec z Namibi i wszystkie plusiki :)
-
Dzięki za wędrówkę po tak trudnym technicznym temacie,"osłodziłem" go fotkami z nad jeziora.
Dziękuje za pozytywną ocenę i plusy dla fotografii.
-
Piotrze, już nie uschniesz ;-). Tylko uważaj, coby Cię Powsinoga nie podtopiła ;-))
-
dziękuję za tak owocną wizytę :]
-
dzięki za wizytę na Cyprze
Co do Afrodyty, to było ich w zasadzie kilka, w większości rosyjskojęzyczne. Z niejasnych przyczyn, żona nie zgodziła się na skierowanie w ich stronę obiektywu :))
A co do pierwszego planu z innego zdjęcia, to były to sporej wielkości gliniane naczynia, puste w środku i pochodzenia współczesnego. Niemniej jednak pomysł niezły, takie gadżety dodają miejscu klimatu.
Pozdrawiam
-
Powinni mieć trochę piętnastowiecznych gnatów w charakterze eksponatów ;-).
-
Piotrze, dziękuję za odwiedziny i wspólny spacer po jednym z najładniejszych zakątków Warszawy :-)
-
Wybór środka transportu czasem implikuje trasę.....czółno kocha wodę :)))
Piotrze, wielkie dzięki :) -
dzięki za paryskie odwiedzinki ;-)
-
dziękuję za odwiedziny mroźnej Mosiny i okolic :)
-
Piotrze, goraco dziekuje za odwiedziny moich nowych zdjec z Namibi i wszystkie plusiki :)
-
Dzięki za wędrówkę po tak trudnym technicznym temacie,"osłodziłem" go fotkami z nad jeziora.
Dziękuje za pozytywną ocenę i plusy dla fotografii. -
Piotrze, już nie uschniesz ;-). Tylko uważaj, coby Cię Powsinoga nie podtopiła ;-))
-
dziękuję za tak owocną wizytę :]
-
dzięki za wizytę na Cyprze
Co do Afrodyty, to było ich w zasadzie kilka, w większości rosyjskojęzyczne. Z niejasnych przyczyn, żona nie zgodziła się na skierowanie w ich stronę obiektywu :))
A co do pierwszego planu z innego zdjęcia, to były to sporej wielkości gliniane naczynia, puste w środku i pochodzenia współczesnego. Niemniej jednak pomysł niezły, takie gadżety dodają miejscu klimatu.
Pozdrawiam