Otrzymane komentarze dla użytkownika pt.janicki, strona 1050
Przejdź do głównej strony użytkownika pt.janicki
-
to ja kawę poproszę i nie namówi mnie nikt na tę zdrową wodę...
-
Piotrze, opis, please...
-
no i jak tu nie umówić się pod taka latarnią?
-
sporo schodków, lubię takie miejsca
-
cghyba tak, ale jeszcze o tym nie wiedza...
-
Chyba będę musiał jakieś znaki ostrzegawcze wstawiać, coby nie narażać monitorów i klawiatur na zbyt wielki szwank ;-). Piotrze, o wybaczenie pokornie proszę, no co grzeszny pocznę, żem błazen ;-)
Pozwól, że sam odgadnę jak wyglądał monitor. O ile kawa była bez śmietanki, to nieco zbrązowiał - niczym Doda po solarium ;-), a kawowe zacieki utworzyły kompozycję godną pędzla jakiegoś wybitnego impresjonisty. Wybacz tę malarską - by nie rzec malowniczą - wizję, ale snuję ją pod zdjęciem przedstawiającym obrazy... ;-)
-
...aha to znaczy, że po tym natarciu byłem jeszcze bardziej zielony niż przedtem...
...ale czego spodziewać się po facecie!
-
...kurcze, to jak to się stało, że gdy mnie kiedyś żona takim śniegiem natarła, już nie pamiętam za co, to byłem czerwony?
-
...no tak, młodość to i radochę znajdzie w mrozie i ślizgawicy na Szczelińcu... :-) ...
-
...racja Krystyno, zatem nieśmiało oczekuję na maila od piesa... :-) ...
-
to ja kawę poproszę i nie namówi mnie nikt na tę zdrową wodę...
-
Piotrze, opis, please...
-
no i jak tu nie umówić się pod taka latarnią?
-
sporo schodków, lubię takie miejsca
-
cghyba tak, ale jeszcze o tym nie wiedza...
-
Chyba będę musiał jakieś znaki ostrzegawcze wstawiać, coby nie narażać monitorów i klawiatur na zbyt wielki szwank ;-). Piotrze, o wybaczenie pokornie proszę, no co grzeszny pocznę, żem błazen ;-)
Pozwól, że sam odgadnę jak wyglądał monitor. O ile kawa była bez śmietanki, to nieco zbrązowiał - niczym Doda po solarium ;-), a kawowe zacieki utworzyły kompozycję godną pędzla jakiegoś wybitnego impresjonisty. Wybacz tę malarską - by nie rzec malowniczą - wizję, ale snuję ją pod zdjęciem przedstawiającym obrazy... ;-) -
...aha to znaczy, że po tym natarciu byłem jeszcze bardziej zielony niż przedtem...
...ale czego spodziewać się po facecie! -
...kurcze, to jak to się stało, że gdy mnie kiedyś żona takim śniegiem natarła, już nie pamiętam za co, to byłem czerwony?
-
...no tak, młodość to i radochę znajdzie w mrozie i ślizgawicy na Szczelińcu... :-) ...
-
...racja Krystyno, zatem nieśmiało oczekuję na maila od piesa... :-) ...