Otrzymane komentarze dla użytkownika iwonka55h, strona 738
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
-
Zgadzam się. Ostatnie kilka dni to jakiś dramat był. Pisałem o tym do szefostwa, myślałem, że oni prowadza jakieś prace konserwatorskie, dlatego zasugerowałem wyłączenie serwisu (byłoby to lepsze niż ta nerwówka) ale dostałem odpowiedź od Natalii, że nie prowadzili takowych i sami nie wiedzą, dlaczego tak zwolnił serwis, ale postarają się go naprawić. I chyba teraz już widać, że jest lepiej. Ale... czy to na stałe będzie? Tego się boję, że tak może nie być i za kilka dni znów będą problemy... Znów się poprawią i znów zacznie się wszystko od nowa. I tak w kółko. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy ruszy nowy odświeżony kolumber na nowym serwisie.
Natalio, możemy wiedzieć, kiedy mniej więcej to się stanie?
-
ostatnie kilka dni było koszmarne, ale dzisiaj wieczorem jakby... no może lepiej nie chwalić dnia przed... północą
-
Chyba prace już w bardzo zaawansowanej fazie, bo od kilku dni prawie niemożliwym staje się przeglądanie Kolumbera. :(
Dodatkowo chciałam zgłosić, że nie działa zakładka Miejsca
-
Bardzo dziękuję za wizytę w moim Berlinie, pozytywną ocenę, komentarze i plusy. Pozdrawiam. Wojtek
-
Dziękują bardzo za wizytę i ogrom plusów do mojej najnowszej publikacji z Mongolii:) Cieszę się, że się spodobało:) Za jakiś czas kolejna część Mongolii, a potem zaczynam się brać za Chiny. Jeśli chodzi o wyczekiwaną prze Ciebie relację z podróży, to już napisałem około 2/3 tekstu. Do końca roku na pewno będzie gotowa i opublikowana. Wtedy cała podróż zamknie się w jedną całość i tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące strony technicznej. Niestety Iwono, zajmuje mi to bardzo dużo czasu, aż za dużo, aby wszystko dokładnie opisać, co i jak się działo, co widziałem, zebrać te wszystkie informacje, dodać cytaty oraz przejrzeć tysiące zdjęć, wybrać część, opisać i tu powrzucać (bo także w części dotyczącej relacji będą zdjęcia). Jeszcze to trochę zajmie. Ale ja mam tak, że wolę coś zrobić później (już robię później o 2 lata zresztą;) ale dokładnie i dobrze, niż zbyt szybko ale niedokładnie, a z publikacji nie byłbym zadowolony. Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że nadal gościsz w moich galeriach:)
-
Bardzo dziękuję za odwiedziny i plusy:) Pozdrawiam!
-
cudo!:)
-
piękny pomysł.
-
...mogą być zaczarowane sanki...
-
Zgadzam się. Ostatnie kilka dni to jakiś dramat był. Pisałem o tym do szefostwa, myślałem, że oni prowadza jakieś prace konserwatorskie, dlatego zasugerowałem wyłączenie serwisu (byłoby to lepsze niż ta nerwówka) ale dostałem odpowiedź od Natalii, że nie prowadzili takowych i sami nie wiedzą, dlaczego tak zwolnił serwis, ale postarają się go naprawić. I chyba teraz już widać, że jest lepiej. Ale... czy to na stałe będzie? Tego się boję, że tak może nie być i za kilka dni znów będą problemy... Znów się poprawią i znów zacznie się wszystko od nowa. I tak w kółko. Ja już nie mogę się doczekać, kiedy ruszy nowy odświeżony kolumber na nowym serwisie.
Natalio, możemy wiedzieć, kiedy mniej więcej to się stanie? -
ostatnie kilka dni było koszmarne, ale dzisiaj wieczorem jakby... no może lepiej nie chwalić dnia przed... północą
-
Chyba prace już w bardzo zaawansowanej fazie, bo od kilku dni prawie niemożliwym staje się przeglądanie Kolumbera. :(
Dodatkowo chciałam zgłosić, że nie działa zakładka Miejsca -
Bardzo dziękuję za wizytę w moim Berlinie, pozytywną ocenę, komentarze i plusy. Pozdrawiam. Wojtek
-
Dziękują bardzo za wizytę i ogrom plusów do mojej najnowszej publikacji z Mongolii:) Cieszę się, że się spodobało:) Za jakiś czas kolejna część Mongolii, a potem zaczynam się brać za Chiny. Jeśli chodzi o wyczekiwaną prze Ciebie relację z podróży, to już napisałem około 2/3 tekstu. Do końca roku na pewno będzie gotowa i opublikowana. Wtedy cała podróż zamknie się w jedną całość i tam znajdziesz odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące strony technicznej. Niestety Iwono, zajmuje mi to bardzo dużo czasu, aż za dużo, aby wszystko dokładnie opisać, co i jak się działo, co widziałem, zebrać te wszystkie informacje, dodać cytaty oraz przejrzeć tysiące zdjęć, wybrać część, opisać i tu powrzucać (bo także w części dotyczącej relacji będą zdjęcia). Jeszcze to trochę zajmie. Ale ja mam tak, że wolę coś zrobić później (już robię później o 2 lata zresztą;) ale dokładnie i dobrze, niż zbyt szybko ale niedokładnie, a z publikacji nie byłbym zadowolony. Pozdrawiam Cię serdecznie i cieszę się, że nadal gościsz w moich galeriach:)
-
Bardzo dziękuję za odwiedziny i plusy:) Pozdrawiam!
-
cudo!:)
-
piękny pomysł.
-
...mogą być zaczarowane sanki...
Od kilku dni znowu jest beznadziejnie, mimo zapewnień o poprawie...