Otrzymane komentarze dla użytkownika iwonka55h, strona 667
Przejdź do głównej strony użytkownika iwonka55h
-
nie wiem, co on za jeden...
-
tak mi przypomniałeś, Piotrze, że rzeczywiście przycinanie i oprawianie slajdów, wkładanie w te rameczki miało swoją magię. Potem wkładanie do magazynku, do rzutnika, czekanie na ciemność i oglądanie, oglądanie, oglądanie...
-
...cóż, Iwonko, opublikowanie podroży sentymentalnej musi wywołać różne wspominki. Ja z fotografią barwną zetknąłem się w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Oczywiście z przezroczami, tak się wtedy w Łodzi mówiło nawiązując do fotoplastikonu, i oczywiście na filmach ORWO. Oprawianie tych przezroczy to też była zabawa. Wykorzystywałem szklane szybki i oklejki kupowane w NRD. Czasami można udawało się "skombinować" ORWO 21 DIN. To był sukces! Na wywołanie ich "u Kaspera" na ulicy Kościuszki przy "biglu" czekało się około miesiąca. Za to, pamiętam, można było u niego wywołać filmy AGFY i Kodaka wymagające procesu C - 41(negatywy) i E6 (pozytywy) już w 1971 roku...
-
...o mamusiu! ...tam za rowerem renault 2?!...
-
...nie krzyżak, ale liniak?...
-
...nie mogło być innego skojarzenia niż: http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=1199
... :-) ...
-
...rowerów co prawda nie widać ale...!
-
...wakacje 1981to i dla mnie mają niesamowitą wartość, choć wtedy z przyszłą Panią Janicką ledwie w Pieniny dotarliśmy ... :-) ...
-
...kolejki trzeba pilnować!...
-
...w tamtych czasach znaleźć się w miejscu gdzie rosną palmy, to dla znakomitej większości Polaków było coś!...
-
nie wiem, co on za jeden...
-
tak mi przypomniałeś, Piotrze, że rzeczywiście przycinanie i oprawianie slajdów, wkładanie w te rameczki miało swoją magię. Potem wkładanie do magazynku, do rzutnika, czekanie na ciemność i oglądanie, oglądanie, oglądanie...
-
...cóż, Iwonko, opublikowanie podroży sentymentalnej musi wywołać różne wspominki. Ja z fotografią barwną zetknąłem się w połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Oczywiście z przezroczami, tak się wtedy w Łodzi mówiło nawiązując do fotoplastikonu, i oczywiście na filmach ORWO. Oprawianie tych przezroczy to też była zabawa. Wykorzystywałem szklane szybki i oklejki kupowane w NRD. Czasami można udawało się "skombinować" ORWO 21 DIN. To był sukces! Na wywołanie ich "u Kaspera" na ulicy Kościuszki przy "biglu" czekało się około miesiąca. Za to, pamiętam, można było u niego wywołać filmy AGFY i Kodaka wymagające procesu C - 41(negatywy) i E6 (pozytywy) już w 1971 roku...
-
...o mamusiu! ...tam za rowerem renault 2?!...
-
...nie krzyżak, ale liniak?...
-
...nie mogło być innego skojarzenia niż: http://www.poezja-spiewana.pl/index.php?str=lf&no=1199
... :-) ... -
...rowerów co prawda nie widać ale...!
-
...wakacje 1981to i dla mnie mają niesamowitą wartość, choć wtedy z przyszłą Panią Janicką ledwie w Pieniny dotarliśmy ... :-) ...
-
...kolejki trzeba pilnować!...
-
...w tamtych czasach znaleźć się w miejscu gdzie rosną palmy, to dla znakomitej większości Polaków było coś!...