Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 969
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Wspaniala robota i jest w doskonalym stanie. Cale szcescie, ze muzułmanie tego kompleksu nigdy nie odkryli...
-
Khajuraho to bylo moje bardzo ulubione miejsce.
-
No niby, rzeczywiscie z tej perspektywy...
-
Niedopalone kawałki z kremacji?
-
Ach ta Marta... :-)
-
Chyba jednak nie... Po konsultacji z kolegą biegłym w sprawach indyjskich wynika, ze jest to niedokończony minaret...
-
I ja przeczytałem jednym tchem, i ja pływam w morzu zachwytów, jak zwykle ciekawie opowiedziana historyjka bożonarodzeniowa :) nic tylko pozazdrościć takich świąt. Jako wielbiciel Azji, często kieruję swe myśli ku Indiom, przeczytałem wiele ciekawych książek o tym subkontynencie i dalej nie miesci mi się w głowie jak to wszystko w Indiach funkcjonuje, tylu Bogów, tyle kast, tyle problemów, a jednocześnie taka barwność, intrygujące zwyczaje, uśmiechnięci ludzie, cudowne budowle. Mnie szczególnie zachwycił Jaipur i Jodhpur. Pewnie organizując kiedyś wyprawę do Indii skorzystam z niejednej z Twoich wskazówek, choć póki co bardziej myśli swe kieruję ku południowi Indii - Kerala, Karnataka, Goa, a zwłaszcza Tamil Nadu. Marzyłoby mi się zrobić taką wyprawę na motorze.
-
piekne wnętrza
-
a myślałem, że to nasz swojski rzepak
-
Indie obfitują w takie perełki architektoniczne
-
Wspaniala robota i jest w doskonalym stanie. Cale szcescie, ze muzułmanie tego kompleksu nigdy nie odkryli...
-
Khajuraho to bylo moje bardzo ulubione miejsce.
-
No niby, rzeczywiscie z tej perspektywy...
-
Niedopalone kawałki z kremacji?
-
Ach ta Marta... :-)
-
Chyba jednak nie... Po konsultacji z kolegą biegłym w sprawach indyjskich wynika, ze jest to niedokończony minaret...
-
I ja przeczytałem jednym tchem, i ja pływam w morzu zachwytów, jak zwykle ciekawie opowiedziana historyjka bożonarodzeniowa :) nic tylko pozazdrościć takich świąt. Jako wielbiciel Azji, często kieruję swe myśli ku Indiom, przeczytałem wiele ciekawych książek o tym subkontynencie i dalej nie miesci mi się w głowie jak to wszystko w Indiach funkcjonuje, tylu Bogów, tyle kast, tyle problemów, a jednocześnie taka barwność, intrygujące zwyczaje, uśmiechnięci ludzie, cudowne budowle. Mnie szczególnie zachwycił Jaipur i Jodhpur. Pewnie organizując kiedyś wyprawę do Indii skorzystam z niejednej z Twoich wskazówek, choć póki co bardziej myśli swe kieruję ku południowi Indii - Kerala, Karnataka, Goa, a zwłaszcza Tamil Nadu. Marzyłoby mi się zrobić taką wyprawę na motorze.
-
piekne wnętrza
-
a myślałem, że to nasz swojski rzepak
-
Indie obfitują w takie perełki architektoniczne