Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 905
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
... jeden Smoka chuch i byłoby pieczyste ;-)
-
Tamte sa bardzo okazałe i zasłuźenie zrobiły na Tobie większe wrażenie, choć powiem Ci, źe Wupatki też sa niezwykle choc w troszke na inny sposób. To był już drugi raz, gdy tu przyjechalem. Niestety tym razem, co widac troche na zdjeciu, pogoda nie dopisala i przy najwiekszym kopleksie ruin, zrobiło sie tak ciemno przez ołowiane chmury, że zdjęcia, które tam zrobiłem, nie nadają sie do publikacji...
-
Sa to oczywiście tylko ruiny i znajduja się na górze tego wzgórza.
-
Wewnatrz traci sie poczucie odleglości i rzeczywistości :-)
-
To w sumie na przestrzeni 1.5 roku... Kiedys to zdjecie bralo udzial w konkursie "Ziemia". A wszystkim Kolumberowiczom serdecznie dziękuję za poparcie :-)
-
Sa takei rejony, w ktorych je mozna napotkac, ale w sumie jezioro jest wielkie i tylko w jednym miejscu na naszej kilkugodzinnej trasie sie pojawily.
-
Tepui są na gorze nieco obszerniejsze, troche jak gory stolowe.
-
W sumie droga nigdy pod zadnym lukiem nie prowadzi... :-)
-
Kolejna świetna wizyta smoku.Jak wiele razy pisałem, Stany, główny krzewiciel postępowych idei konsumpcyjnych, kompletnie mnie nie kręcą. Głównie ideowo. Co nie znaczy, że nie jestem pod wrażeniem pięknych miejsc tego kraju, zwłaszcza na zachodnim wybrzeżu. Twoje zdjęcia stanowią inspirację. Przenoszą w świat westernów, w świat gdy dobro zawsze zwyciężało zło, a Stany aspirowały jeszcze do miana kraju hołdującego zasadom innym niż te kierujące się smakiem mamony.
Piękna wyprawa, a zdjęcia... mistrzostwo świata.
P.S. Problem oddania jednej z odznak kolumberowych już się rozwiązał :)
-
robi niesamowite wrażenie. Świetne miejsce widokowe. Mógłbym tam siedzieć godzinami
-
... jeden Smoka chuch i byłoby pieczyste ;-)
-
Tamte sa bardzo okazałe i zasłuźenie zrobiły na Tobie większe wrażenie, choć powiem Ci, źe Wupatki też sa niezwykle choc w troszke na inny sposób. To był już drugi raz, gdy tu przyjechalem. Niestety tym razem, co widac troche na zdjeciu, pogoda nie dopisala i przy najwiekszym kopleksie ruin, zrobiło sie tak ciemno przez ołowiane chmury, że zdjęcia, które tam zrobiłem, nie nadają sie do publikacji...
-
Sa to oczywiście tylko ruiny i znajduja się na górze tego wzgórza.
-
Wewnatrz traci sie poczucie odleglości i rzeczywistości :-)
-
To w sumie na przestrzeni 1.5 roku... Kiedys to zdjecie bralo udzial w konkursie "Ziemia". A wszystkim Kolumberowiczom serdecznie dziękuję za poparcie :-)
-
Sa takei rejony, w ktorych je mozna napotkac, ale w sumie jezioro jest wielkie i tylko w jednym miejscu na naszej kilkugodzinnej trasie sie pojawily.
-
Tepui są na gorze nieco obszerniejsze, troche jak gory stolowe.
-
W sumie droga nigdy pod zadnym lukiem nie prowadzi... :-)
-
Kolejna świetna wizyta smoku.Jak wiele razy pisałem, Stany, główny krzewiciel postępowych idei konsumpcyjnych, kompletnie mnie nie kręcą. Głównie ideowo. Co nie znaczy, że nie jestem pod wrażeniem pięknych miejsc tego kraju, zwłaszcza na zachodnim wybrzeżu. Twoje zdjęcia stanowią inspirację. Przenoszą w świat westernów, w świat gdy dobro zawsze zwyciężało zło, a Stany aspirowały jeszcze do miana kraju hołdującego zasadom innym niż te kierujące się smakiem mamony.
Piękna wyprawa, a zdjęcia... mistrzostwo świata.
P.S. Problem oddania jednej z odznak kolumberowych już się rozwiązał :) -
robi niesamowite wrażenie. Świetne miejsce widokowe. Mógłbym tam siedzieć godzinami
