Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 889

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 20:43)
    Cieszy mnie, że Ty też jestes miłośniczką map :-)
  2. amused.to.death
    amused.to.death (25.04.2011 20:23)
    gorąco.
    ile wody nosiliście i ze sobą i ile piliście
  3. amused.to.death
    amused.to.death (25.04.2011 20:18)
    piękne!
  4. amused.to.death
    amused.to.death (25.04.2011 19:56)
    :)
  5. amused.to.death
    amused.to.death (25.04.2011 19:56)
    dobre, poglądowe zdjęcie na początek:)
  6. amused.to.death
    amused.to.death (25.04.2011 19:54)
    Trudno jest mi czytać Twoje opowiadania Tomku. Po pierwsze zawsze czuję zazdrość i nie mogę wtedy przestać myśleć o wakacjach.
    A poza tym zawsze sobie myślę, że tyle tekstu i tyle zdjęć i potrzebuję więcej czasu.... :) Nieoczekiwanie problem rozwiązał mi w tym roku Kindle i jadąc na święta do domu skopiowałam sobie wszystkie opowieści - te co czytałam też. No, poza Meksykiem, bo te znam dobrze. Wszystko miało ponad 60 stron tekstu:) Miałam sobie dozować po trochu, ale jak już zaczęłam od tej to.... przeczytałam wszystkie.

    Oczywiście Twoja podróż w USA bardzo mi się podobała - zaraz jeszcze sobie obejrzę zdjęcia i bardziej pokomentuję.

    Przy okazji odnowiłam tez swoją znajomość z Tomkiem Wilmowskim na Dzikim Zachodzie.. I tak się przy okazji zaczęłam zastanawiać: w jakim wieku są Bosman i pan Smuga?

    A pojeździć po Stanach też bym kiedyś chciała.... ale zawsze odkładam to na później. Dziś przeczytałam sobie WC Podróżnika i w sumie to pomyślałam, że zgadzam się z tym co WC tam napisał, że w sumie Stany i Europę to człowiek może zostawić na później, jak już mu trudniej będzie podróżować, no więc może ze Stanami jeszcze trochę poczekam....
  7. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 14:52)
    za sol nie, ale za zdjecia tak :-)
  8. s.wawelski
    s.wawelski (25.04.2011 14:49)
    Żywe dare, takie jak kaczki, sa zjadane, kwiaty sa wyrzucane...
  9. entourager
    entourager (25.04.2011 7:51)
    Ciekawe jest to, że Indonezja nigdy nie siedziała mi w głowie jako miejsce z top listy, a dzięki Twojej relacji odbieram ją niezwykle 'zielono'. Odnoszę też takie wrażenie, że są miejsca gdzie jesteś sam ze sobą, ale też i takie, gdzie od ludzi uciec się nie da. A więc możliwość wyboru otoczenia ......
    Gratuluję wyprawy, relacji i zdjęć, nawet jeżeli skanowane.
  10. entourager
    entourager (25.04.2011 7:48)
    jak to skąd, z Tesco....