Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 875
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Smoku, dzięki za wizytę na Grodzieńszczyźnie. Zdecydowanie polecam ten kraj choć na krótki wypad. No chyba, że po pierwszym razie "wsiąkniesz" jak ja i zacznie Cię stale tam ciągnąć :)
-
super zdjecia
-
Smoku, dzięki za odwiedziny i miłe słowa.
Pzdr/bARtek
-
Smoku, serdecznie dziękuję za odwiedziny Pragi:)
-
Drugim takim miejscem o australijskich kolorach, ktore widziałem jest Madagaskar, jak nie wierzysz, to sprawdź :-)
-
Można się pomylić na bazie kolorystyki, tylko "firmowy" łuk pokazuje gdzie to jest ....
-
czy dobrze liczę zera ... 2 mln USD? hmmmm. Niech pomyślę, czy nie mam pod poduszką :):):)
-
Smoku dziękuję za spacer po Mediolanie:) pozdrawiam serdecznie!
-
Bardzo ciekawa relacja i wspaniałe zdjęcia. Wielkie dzięki za zaproszenie!
-
cieszę się, że ogień i lód wygrały z korespondentem wojennym.
Przejrzyj moją podróż
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,985,70700726.html
ja już pozapominałam niektóre nazwy.
Chyba już pisałam, że najładniej jest na półn-wschodzie, tam są te wszystkie zjawiska wulkaniczne.
Na pewno:
- baza wypadowa to Reykjahlid ( piękne miasteczko z potokami lawy na ulicach) lub Husavik (stąd są organizowane safari na wieloryby), samochód z napędem na 4 koła.
- park narodowy Jökulsargljufur czyli "kanion rzeki lodowcowej" (patrz podróż)
- Raudholar - czerwone wzgorza, są po drugiej stronie powyższej rzeki.
- w okolicy jest końska twierdza
- farmy, jest ich kilka, są to malutkie skanseniki, ale np. Sfera, Glaumber czy Grenjadarstadur warto zobaczyć, tym bardziej, że często leżą "po drodze".
- wulkaniczny obszar Krafla - sam kwiat Islandii, olbrzymi obszar z niesamowitymi miejscami: wulkan Viti, obok pola lawowe, Namaskard - jeden z największych obszarów geotermalnych wyspy, wulkan Hverfel (spacer jego koroną, stanąć u podnóża to za mało) i Dimmuborgir i jez. Myvatn.,
- kościółki mijane po drodze warto zobaczyć, są malutkie i śliczniutkie.
- jest jeszcze Askia, rejon wewnątrz interioru, podobno przepiękny, ale nie byłam.
To na północy a na południu:
- spacer po Rejkiaviku
- rejonu Thingvellir - to najstarszy parlament w europie, pięknie widać miejsce połączenia 2 płyt tektonicznych, w okolicy też gejzer.
- jeżeli czas pozwoli to jechać dalej południem na zachód w stronę lodowca i wrót islandii.
Na dobrej mapie te wszystkie "punkty" powinny być zaznaczone, więc łatwo wyznaczyć sobie trasę.
to tak pokrótce.
-
Smoku, dzięki za wizytę na Grodzieńszczyźnie. Zdecydowanie polecam ten kraj choć na krótki wypad. No chyba, że po pierwszym razie "wsiąkniesz" jak ja i zacznie Cię stale tam ciągnąć :)
-
super zdjecia
-
Smoku, dzięki za odwiedziny i miłe słowa.
Pzdr/bARtek -
Smoku, serdecznie dziękuję za odwiedziny Pragi:)
-
Drugim takim miejscem o australijskich kolorach, ktore widziałem jest Madagaskar, jak nie wierzysz, to sprawdź :-)
-
Można się pomylić na bazie kolorystyki, tylko "firmowy" łuk pokazuje gdzie to jest ....
-
czy dobrze liczę zera ... 2 mln USD? hmmmm. Niech pomyślę, czy nie mam pod poduszką :):):)
-
Smoku dziękuję za spacer po Mediolanie:) pozdrawiam serdecznie!
-
Bardzo ciekawa relacja i wspaniałe zdjęcia. Wielkie dzięki za zaproszenie!
-
cieszę się, że ogień i lód wygrały z korespondentem wojennym.
Przejrzyj moją podróż
http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,985,70700726.html
ja już pozapominałam niektóre nazwy.
Chyba już pisałam, że najładniej jest na półn-wschodzie, tam są te wszystkie zjawiska wulkaniczne.
Na pewno:
- baza wypadowa to Reykjahlid ( piękne miasteczko z potokami lawy na ulicach) lub Husavik (stąd są organizowane safari na wieloryby), samochód z napędem na 4 koła.
- park narodowy Jökulsargljufur czyli "kanion rzeki lodowcowej" (patrz podróż)
- Raudholar - czerwone wzgorza, są po drugiej stronie powyższej rzeki.
- w okolicy jest końska twierdza
- farmy, jest ich kilka, są to malutkie skanseniki, ale np. Sfera, Glaumber czy Grenjadarstadur warto zobaczyć, tym bardziej, że często leżą "po drodze".
- wulkaniczny obszar Krafla - sam kwiat Islandii, olbrzymi obszar z niesamowitymi miejscami: wulkan Viti, obok pola lawowe, Namaskard - jeden z największych obszarów geotermalnych wyspy, wulkan Hverfel (spacer jego koroną, stanąć u podnóża to za mało) i Dimmuborgir i jez. Myvatn.,
- kościółki mijane po drodze warto zobaczyć, są malutkie i śliczniutkie.
- jest jeszcze Askia, rejon wewnątrz interioru, podobno przepiękny, ale nie byłam.
To na północy a na południu:
- spacer po Rejkiaviku
- rejonu Thingvellir - to najstarszy parlament w europie, pięknie widać miejsce połączenia 2 płyt tektonicznych, w okolicy też gejzer.
- jeżeli czas pozwoli to jechać dalej południem na zachód w stronę lodowca i wrót islandii.
Na dobrej mapie te wszystkie "punkty" powinny być zaznaczone, więc łatwo wyznaczyć sobie trasę.
to tak pokrótce.