Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 849
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Teraz rozumiem skad tak jasno u mnie w domu... :-)
-
bardzo dziękuje za tureckie odwiedziny , a w wolnej chwili pewym jest, że do Ciebie zajrzę. ;0
-
Dziękuję bardzo za odwiedziny i mnóstwo plusów :)
-
...to i ja ....pozdrawiam słońce przed piramidą...
-
Dziękuję za wycieczkę na Warmię i plusiki. Pozdrawiam.
-
dziękuję za dzisiejsze plusy,za weneckie zwłaszcza
-
Ojtam Ojtam....ranny ptaszku!!!!! Mała woda gazowana Żywca...to jest to!!!!!
Sobota wesele a wczoraj poprawiny...u kuzynki....
-
Dzień dobry :-)
-
Nowe relacje będą ale na razie, aż mi wstyd ( brak czasu ) ponieważ muszę jeszcze zrobić 2-gą część podróży po Chinach. Myślę, że już niedługo znajdę więcej czasu aby uporać się z zaległościami :-).
Pozdrawiam
-
Witam serdecznie Smoku! Tak jestem właśnie po dwóch podróżach. Pierwsza St.Petersburg 5 dni i po krótkiej przerwie 2 tygodnie na Kubie. Tak więc Indonezję odłożyliśmy na później, ponieważ do takiej wyprawy trzeba się solidnie przygotować, a nie było już na to czasu. Kuba to był typowy wypoczynek z lekkim zwiedzaniem najważniejszych miejsc, a pozostałe dni w myśl mojej ulubionej dyscypliny sportowej - tzw. "leżenie na czas" ;-)
Pozdrawiam!
-
Teraz rozumiem skad tak jasno u mnie w domu... :-)
-
bardzo dziękuje za tureckie odwiedziny , a w wolnej chwili pewym jest, że do Ciebie zajrzę. ;0
-
Dziękuję bardzo za odwiedziny i mnóstwo plusów :)
-
...to i ja ....pozdrawiam słońce przed piramidą...
-
Dziękuję za wycieczkę na Warmię i plusiki. Pozdrawiam.
-
dziękuję za dzisiejsze plusy,za weneckie zwłaszcza
-
Ojtam Ojtam....ranny ptaszku!!!!! Mała woda gazowana Żywca...to jest to!!!!!
Sobota wesele a wczoraj poprawiny...u kuzynki.... -
Dzień dobry :-)
-
Nowe relacje będą ale na razie, aż mi wstyd ( brak czasu ) ponieważ muszę jeszcze zrobić 2-gą część podróży po Chinach. Myślę, że już niedługo znajdę więcej czasu aby uporać się z zaległościami :-).
Pozdrawiam -
Witam serdecznie Smoku! Tak jestem właśnie po dwóch podróżach. Pierwsza St.Petersburg 5 dni i po krótkiej przerwie 2 tygodnie na Kubie. Tak więc Indonezję odłożyliśmy na później, ponieważ do takiej wyprawy trzeba się solidnie przygotować, a nie było już na to czasu. Kuba to był typowy wypoczynek z lekkim zwiedzaniem najważniejszych miejsc, a pozostałe dni w myśl mojej ulubionej dyscypliny sportowej - tzw. "leżenie na czas" ;-)
Pozdrawiam!
