Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 693

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. s.wawelski
    s.wawelski (14.11.2011 1:12)
    No co zrobic, to juz byl ten czas, gdy powoli zaczely sie chylic ku ziemi :-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (14.11.2011 1:10)
    Niespodzianki na kazdym kroku :-)
  3. s.wawelski
    s.wawelski (14.11.2011 1:08)
    Tu popnizej byla o mowa o okladce do albumu na Kolumberze, ze wybor jest raczej niezalezny od intencji autora. Natomiast w moim prywatnym albumie (bardzo maly naklad :-) ) na okladke wybralem slonecznikii :-)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (14.11.2011 1:00)
    Chyba wolalbym juz ogladac corride niz ten film...
  5. s.wawelski
    s.wawelski (14.11.2011 0:57)
    Kazdy sie z tym zmaga na swoj sposob i to ze nam sie moze wydawac, ze bysmy nie podolali, wcale nie znaczy, ze efekt koncowy bedzie gorszy :-)
  6. rtyqwe
    rtyqwe (13.11.2011 15:49)
    Fajny opis i zdjęcia. Wybieram się za parę miesięcy i bardzo mi pomogłeś :-) Pozdrowienia
  7. ej-to-ja
    ej-to-ja (13.11.2011 2:01)
    Tam gdzieś daleko, w innym klimacie, żyją ludzie, którzy mają swój świat, których nie znamy, nie wiemy czym się teraz cieszą i czym martwią, co czują, co robią, nie możemy z nimi porozmawiać... A może możemy?...
  8. slawannka
    slawannka (12.11.2011 22:14)
    Wiem, wiem, wiadomo, nie porównuję w żadnym wypadku Włoch do Afryki :)
    Chodziło mi bardziej o to, że jak się nie zna jakiegoś miejsca - dużego czy malego - to ono się nam wydaje taką kropką albo plamą na mapie, jakby jednorodną. A jak już poznamy to miejsce, to wtedy widzimy wszystkie barwy, różnice, wysokości, różnice kultury i tak dalej. To tak trochę jak uruchamiamy Google Earth i lecimy nad ziemią a potem się zbliżamy i z malej kropki robi się różnorodność...
    I to jest niesamowicie ekscytujące w poznawaniu świata...
  9. slawannka
    slawannka (12.11.2011 21:49)
    Wiesz, Tomku, dotknąłeś ciekawej sprawy:
    dla mnie Afryka - taka duża plama na globusie - jest cała Czarnym Lądem, dla Ciebie ma różne odcienie, w zależności gdzie...

    A z kolei ja już wiem, że tak jak Sycylijczycy mówią: jadę do Włoch ... (dla nas - a niby gdzie są...?), tak Lampeduzanie mówią: jadę na Sycylię...
    Ja od dawna jak myślę Włochy to dla mnie to całkiem gdzie indziej niż Sycylia... A jak myślę Sycylia, to jakoś tak, wcale nie mam na myśli Włoch... Ja wiem, wiem wszystko co kto może powiedzieć, ale to kwestia skojarzenia...
  10. slawannka
    slawannka (12.11.2011 21:12)
    A rozumiem... Ale jeśli chodzi o piaski Sahary, to chodziłam po nich w zeszłym roku w Trapani. Nocą wiał wiatr Scirocco i wszystko było ubrudzone piaskowym błotem! Z Islandii wiało wulkanicznym pyłem, a z Saharii piaskiem!

    A na Lampeduzie często mówią o sobie, że są Africani :)