Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 644
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Wystroił się karnawałowo!
-
Ale mu futerko ładnie błyszczy :)
-
Dobry stworek, pozwolił nam zobaczyć zdjęcia z podróży Smoka :)
-
Tak, trasa tej podróży tylko delikatnie pokrywa się w BKK, a poza tym zupełnie nowe miejsca, dlatego już teraz planuję aby po powrocie zacząć opisywanie mojej podróży w czterech punktach ze stycznia 2006r, a zakończyć mam nadzieję miłymi wrażeniami z obecnego pobytu. Dziękuję bardzo za życzenia.
Pozdrawiam :-)
-
Propozycji było kilka, ale problemy z ustaleniem terminu urlopu u żony wykluczyły m.in. Wietnam, odpadł też Meksyk, a pozostała na placu boju Tajlandia. I właśnie drugi już raz, ponieważ po raz pierwszy byliśmy tam w styczniu 2006r, poszukamy miłych wrażeń i przygód w tym kraju podczas objazdówki + wypoczynku. Po za tym drugi już raz uciekamy przed tymi wielkimi mrozami :-).
Pozdrawiam :-).
-
Z pewnością takie miejsca jeszcze są u Ciebie i na pewno się z nimi zapoznam, ponieważ podróże wszystkich moich ulubionych autorów, do których również zaliczam Ciebie zostawiłem sobie na te mroźne, zimowe wieczory.
Podróżowanie Kolumberowe będę co prawda kontynuował z małą przerwą od tej niedzieli aż do 20-go lutego, ale za to w pełni sił przystąpię do ich ponownego, po przerwie przeglądania.
Pozdrawiam cieplutko :-).
-
Lecę biegiem do Twojej podróży... głodny nowości, mało mi sandałki nie pospadały w te mroźne dni i widzę, że już mam wszystko zaliczone..., szkoda :-(. Pozdrawiam cieplutko :-)
-
Super
-
Już wiem, widać to na następnym zdjęciu :)
-
Oczywiście mama pamięta Cię, Tomku.
-
Wystroił się karnawałowo!
-
Ale mu futerko ładnie błyszczy :)
-
Dobry stworek, pozwolił nam zobaczyć zdjęcia z podróży Smoka :)
-
Tak, trasa tej podróży tylko delikatnie pokrywa się w BKK, a poza tym zupełnie nowe miejsca, dlatego już teraz planuję aby po powrocie zacząć opisywanie mojej podróży w czterech punktach ze stycznia 2006r, a zakończyć mam nadzieję miłymi wrażeniami z obecnego pobytu. Dziękuję bardzo za życzenia.
Pozdrawiam :-) -
Propozycji było kilka, ale problemy z ustaleniem terminu urlopu u żony wykluczyły m.in. Wietnam, odpadł też Meksyk, a pozostała na placu boju Tajlandia. I właśnie drugi już raz, ponieważ po raz pierwszy byliśmy tam w styczniu 2006r, poszukamy miłych wrażeń i przygód w tym kraju podczas objazdówki + wypoczynku. Po za tym drugi już raz uciekamy przed tymi wielkimi mrozami :-).
Pozdrawiam :-). -
Z pewnością takie miejsca jeszcze są u Ciebie i na pewno się z nimi zapoznam, ponieważ podróże wszystkich moich ulubionych autorów, do których również zaliczam Ciebie zostawiłem sobie na te mroźne, zimowe wieczory.
Podróżowanie Kolumberowe będę co prawda kontynuował z małą przerwą od tej niedzieli aż do 20-go lutego, ale za to w pełni sił przystąpię do ich ponownego, po przerwie przeglądania.
Pozdrawiam cieplutko :-). -
Lecę biegiem do Twojej podróży... głodny nowości, mało mi sandałki nie pospadały w te mroźne dni i widzę, że już mam wszystko zaliczone..., szkoda :-(. Pozdrawiam cieplutko :-)
-
Super
-
Już wiem, widać to na następnym zdjęciu :)
-
Oczywiście mama pamięta Cię, Tomku.
