Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 564

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. latyn20
    latyn20 (23.08.2012 15:02)
    Oczywiste, że zaczytywali się w Nienackim ;-)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (23.08.2012 7:40)
    Mialem tylko polskie kukulki ze spirytusem...
  3. latyn20
    latyn20 (23.08.2012 7:39)
    Cukru chciał... ;-)
  4. pan_hons
    pan_hons (23.08.2012 0:06)
    Witam pana Smoka! Pamiętam, że na chwilkę migłeś w jednej z moich galerii syberyjskich, z Irkucka dokładniej. Zapomniałem wtedy podziękować za wizytę i plusy co czynię teraz:) Pamiętam, że wtedy byłeś na Islandii, dlatego tylko na chwilkę wstąpiłeś. Jeśli teraz masz więcej czasu, to serdecznie zapraszam do powrotu do tej pierwszej z moich syberyjskich galerii, a także do pozostałych dwóch, opublikowanych później, znad jeziora Bajkał i z serca rosyjskiego buddyzmu:) Za wszelkie plusy a tym bardziej komentarze (którym tak niestety mało obecnie na kolumberze...) będę bardzo wdzięczny:) Należysz do nielicznego grona osób na kolumberze, które także piszą coś tutaj, zarówno w opisach jak i w komentarzach, co mi sę bardzo podoba i co bardzo cenię. Pozdrawiam serdecznie!
  5. mapew
    mapew (22.08.2012 21:51)
    bardzo ciekawa statystyka. Indie to wlasnie ludzie i budowle. Islandia to natura.
    Podobnie i Borneo. Tutaj bedzie na moich zdjeciach tez ok. 80-90 % natury , a reszta to miasta (wlasciwie tylko dwa) i ludzie
  6. mapew
    mapew (22.08.2012 19:06)
    Tomku, bardzo serdecznie dziekuje za takie mile odwiedziny w poludniowych Indiach i tyle plusikow oraz komentarzy, ktore za chwilke sobie z przyjemnoscia poczytam. W Indiach bylo o tej porze juz dosyc goraco, ale i sucho, wiec szlo dobrze wytrzymac. Turystow tez bylo niewielu.
    Masz racje, poludniowe Indie sa zupelnie inne, niz np. Radzastan. I ludzie tez - tutaj, w Tamil Nadu zyja przede wszystkim Tamilowie. W Kerali (skad zdjec jeszcze nie opublikowalem) jest tez troche inaczej. Nie widzialem tam np. zbyt wielu swiatyni hinduistycznych, ale za to b. duzo kosciolow katolickich (chrzescijanskich).
    Te swiatynie hinduistyczne, ktorte zwiedzalismy, sa - jak zauwazyles - niezwykle kolorowe i ozdobne, czasami mozna dostac oczoplasu przygladajac sie drobnym figurkom na gopurach.
    Te ceremonie z ustami przebitymi wloczniami byly faktycznie mrozace krew w zylach (dla nas). Ale podobno miejsca przebicia policzkow nie sa ukrwione, ani nie ma tam unerwienia, a tylko sama tkanka, wiec rany nie krwawia i szybko zanikaja, bo tkanka znowu sie sciaga. Nie jest to wiec podobno takie bolesne ani krwawe, jak moznaby pomyslec.
  7. alefur
    alefur (22.08.2012 18:39)
    Może to i lepiej ...
  8. alefur
    alefur (22.08.2012 18:38)
    i dla takich chwil warto ....
  9. s.wawelski
    s.wawelski (22.08.2012 18:38)
    Dratewka mial akurat szewski poniedziałek...
  10. s.wawelski
    s.wawelski (22.08.2012 18:35)
    Tego dnia byla przydka pogoda: chmury, deszcz i mgla, ale wieczorem na chwile wyjrzalo niespodziewanie slonko...