Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 499

Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski

  1. pan_hons
    pan_hons (05.01.2013 20:57)
    ooo, dobrze wiedzieć:) Tak więc boćki z różnych krajów tak jak ludzie mają swoje ulubione destynacje narodowe:)
  2. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:56)
    Poszukam Ci jakies linki, z ktorych ja sam korzystalem pracujac nad komentarzamio do mojego filmu :-)
  3. pan_hons
    pan_hons (05.01.2013 20:55)
    racja:) Też słyszałem i zauważyłem podejście Arabów do pewnych kwestii, w tym zdjęć, czy pieniędzy, zupełnie inne niż podejście Turków czy Kurdów, tak wiec nie o religię chodzi. Miałem tak jak ty piszesz w Harran, w Turcji, zaraz przy granicy syryjskiej. Miasto zamieszkane przez samych Arabów i wszyscy tam rzucili się na mnie jak na padlinę, pieniądze chcieli, za wszystko, dzieci biegały i żądały pieniędzy, dorośli oszukiwali na wszystkim, a jak chciałem zrobić ludziom zdjęcie, to albo się kryli, labo wyzywali, albo żądali pieniędzy... Jakiś obłęd! Ogólnie to Arabów nie polubiłem. Totalnie inne zachowania niż te, jakie przejawiają Kurdowie czy Turcy. Myślę więc, co naród, to obyczaj:)
  4. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:54)
    Czekam cierpliwie :-)
  5. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:53)
    Nasze ponoc nie lataja do Maroka lecz do Kenii i Tanzanii :-)
  6. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:51)
    Zauwazylem, ze sa 3 rozne parametry, wg ktorych sie ustala wielkosc tego typu budowli.
    1. Powierzchnia - tu prym wioda powierzcniowo rozlegle lecz plaskie i niewysokie budowle.
    2. Kubatura - wg tego parametru najwieksze beda wysokie i zwarte budowle, jak np. katedra w Sewilli.
    3. Iloczyn wysokosci, szerokosci i wysokosci - tu najwieksze beda rozlegle budowle o nieregularnej zabudowie (z szerokim transeptem i przybudowkami) i z jedna wysoka wieza :-)
  7. pan_hons
    pan_hons (05.01.2013 20:48)
    Podobnie myślę jak marger22:) Ale zacznijmy inaczej... Powiem tak, początek opisu mi się niezbyt podobał, bo po przeczytaniu sporego kawałka nadal nic nie wiedziałem o Maroku, a bardziej o waszym życiu prywatnym w podróży. Był to bardziej zapis relacji, kok po kroku co robiliśmy. Dopiero później tekst nabrał walorów bardziej krajoznawczych, bo ciekawiej wplotliście siebie w kraj, miejsca, zabytki i spotykane sytuacje. Im bliżej końca, to tym bardziej mi się podobało:) A najbardziej podsumowanie, czyli 3 ostatnie akapity:) Fajnie wyciągnąłeś to, co najważniejsze było w Waszej podróży, najciekawsze obserwacje i zapamiętane sytuacje, a potem przyrównanie tego do Europy. Super! Jakby jeszcze dodać do całego tekstu trochę więcej wątków reportażowych, o historii, kulturze, o życiu zwykłych ludzi, o sytuacji gospodarczej kraju, jakieś ciekawostki o odwiedzanych miastach - to byłby ideał:) Ale i tak czytało się dobrze i bardzo miło spędziłem czas w Twojej podróży! Duży plus! O zdjęciach nie ma co pisać, bo one u Ciebie są zawsze fantastyczne, można na ślepo klikać na plusy:) Gratuluję w ogóle wycieczki, super sobie poradziliście, dużo zwiedziliście i same ciekawe miejsca:) Pozdrawiam!
  8. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:43)
    Najlepsze to jest to, ze znawcy sztuki twierdza, ze to jest troche kiczowate :-) Ale mnie sie tez podobalo :-)
  9. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:41)
    Tu o dziwo bylo bezkonfliktowo :-)
  10. s.wawelski
    s.wawelski (05.01.2013 20:39)
    Arabowie sa ogolnie rzecz biorac dosc ciezcy do wspolzycia i maja zawsze do kazdego o wszystko pretensje. Religia im zabrania sie fotografowac bez zazadania jakiejs wygorowanej ceny za to. Religia im nakazuje innych oszukiwac itp... Ja staram sie robic zdjecia bezkonfliktowo. Ogolnie rzecz biorac nie robie portretow, no chyba ze ktos mi specjalnie chce zapozowac :-) W niektorych krajach to ludzie juz na widok jakichkolwiek urzadzen fotografujacych dostaja od razu nerwowki jak na widok odbezpieczonego granatu, a w innych sie do czlowieka zyczliwie usmiechaja. Po prostu co kraj to obyczaj :-)