Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 382
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
słoneczka
-
bajecznie...
-
Własnie się tam teleportowałam....
-
Inspirujący i osobisty opis.... jak zawsze wspaniale zaczytałam się :)
Dziękuję :-)
-
Dziękuję za podróżowanie po zakątkach Lombardii :))
-
Tomku,dzięki za wizytę w kolejnym odcinku Australii.
Rowerzystka była bardzo odważna.Podróżowała z Adelaide.Zresztą spotkaliśmy i innych na rowerze.
Osobiście podziwiam ich na tym pustkowiu,w upale,no i te potężne odległości.
Cieszy mnie to,że mogłeś przypomnieć sobie miejsca,w których byłeś i nie byłeś.
Dobrze,że każdy z nas jeździ innymi trasami.Można wymieniać się swoimi spostrzeżeniami i zachwytami.
Dla mnie Australia jest najpiękniejszym krajem jaki widziałam,lecz aby go zwiedzić potrzeba wielu lat...
Serdeczne pozdrowienia zostawiam-)
-
Niestety nie udało mi się zrealizować żadnej z wymarzonych podróży. Przypadkowo wypadł tylko Londyn, który nigdy nie był na mojej liście, ale pozytywnie zaskoczył (zwłaszcza Muzeum Historii Naturalnej). We wrześniu planuję autostopową podróż na Peloponez, a w następnej kolejności polowanie na promocje lotnicze do Kolumbii. To ostatnie dopiero po wzbogaceniu studenckiej skarbonki :D , czyli przypuszczalnie dopiero za rok. Oprócz tego staram się w miarę możliwości robić krótkie wycieczki w nasze piękne góry. Serdecznie pozdrawiam :)
-
Berlin dziękuje za wspólny spacer, wyjazd udany, jak widziałeś.
W Pyrkowie, też wszystko o.k., nawet pogoda.
-
dzięki Smoku, wyjazd udany, wreszcie nie było przeciwności losu i dotarłyśmy do twierdzy Spandau i na kopułę Reichstagu, szczegóły u Iwonki. Tak to jest, jak się podróżuje z sistersem, ja już nie wklejam, bo mamy fotki z tych samych miejsc,
dziękuję za pamięć i pozdrawiam gorąco
-
Dziękuję Smoku za uznanie dla moich kolumberowych działań! Myślę,że nie odbierzesz tego jako "wazelinę" z mojej strony, ale dla mnie Twoje towarzystwo w tej zabawie jest bardzo cenne. Tym bardziej, że bezsprzecznie do jej weteranów się zaliczamy ... :-) ....
-
słoneczka
-
bajecznie...
-
Własnie się tam teleportowałam....
-
Inspirujący i osobisty opis.... jak zawsze wspaniale zaczytałam się :)
Dziękuję :-) -
Dziękuję za podróżowanie po zakątkach Lombardii :))
-
Tomku,dzięki za wizytę w kolejnym odcinku Australii.
Rowerzystka była bardzo odważna.Podróżowała z Adelaide.Zresztą spotkaliśmy i innych na rowerze.
Osobiście podziwiam ich na tym pustkowiu,w upale,no i te potężne odległości.
Cieszy mnie to,że mogłeś przypomnieć sobie miejsca,w których byłeś i nie byłeś.
Dobrze,że każdy z nas jeździ innymi trasami.Można wymieniać się swoimi spostrzeżeniami i zachwytami.
Dla mnie Australia jest najpiękniejszym krajem jaki widziałam,lecz aby go zwiedzić potrzeba wielu lat...
Serdeczne pozdrowienia zostawiam-) -
Niestety nie udało mi się zrealizować żadnej z wymarzonych podróży. Przypadkowo wypadł tylko Londyn, który nigdy nie był na mojej liście, ale pozytywnie zaskoczył (zwłaszcza Muzeum Historii Naturalnej). We wrześniu planuję autostopową podróż na Peloponez, a w następnej kolejności polowanie na promocje lotnicze do Kolumbii. To ostatnie dopiero po wzbogaceniu studenckiej skarbonki :D , czyli przypuszczalnie dopiero za rok. Oprócz tego staram się w miarę możliwości robić krótkie wycieczki w nasze piękne góry. Serdecznie pozdrawiam :)
-
Berlin dziękuje za wspólny spacer, wyjazd udany, jak widziałeś.
W Pyrkowie, też wszystko o.k., nawet pogoda. -
dzięki Smoku, wyjazd udany, wreszcie nie było przeciwności losu i dotarłyśmy do twierdzy Spandau i na kopułę Reichstagu, szczegóły u Iwonki. Tak to jest, jak się podróżuje z sistersem, ja już nie wklejam, bo mamy fotki z tych samych miejsc,
dziękuję za pamięć i pozdrawiam gorąco -
Dziękuję Smoku za uznanie dla moich kolumberowych działań! Myślę,że nie odbierzesz tego jako "wazelinę" z mojej strony, ale dla mnie Twoje towarzystwo w tej zabawie jest bardzo cenne. Tym bardziej, że bezsprzecznie do jej weteranów się zaliczamy ... :-) ....
