Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1412
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
albo pokazuje- taaaką rybę dziś złowiłam :))
-
to jest dopiero fajny misiek :)
-
zjawiskowo :)
-
Alez nie ma sprawy, poczekaj jak sie tylko spotkamy!!! :-))
-
Nie da sie ukryc, byl moim idolem w szkole podstawowej. Przeczytalem wszystkie jego przygody, z tym, ze te najnowsze juz duzo, duzo pozniej. Smieszne jest to, ze mimo, ze nasze podroze na papierze wygladaja, ze odbyly sie w podobnych rejonach, to przy dokladneijszym przygladnieciu sie okazuje sie, ze tylko czasami nasze szlaki sie przeciely... :-)
-
Powinni jeszcze zalozyc czujniki, gdzie kto sie najbardziej patrzy :-)
-
Piękna podróż i opowieść. Aż mi się zimno zrobiło czytając opis pobytu na pustyni... Ale Wielkanocniki przebijają chyba wszystko, mam do nich ogromną słabość.
-
Ja też tak chcę!
-
dzieki za plusiki :)
-
dzisiaj słyszałem w radio, że w Londynie robiono badania w domu towarowym (Dan....- coś) i każdemu klientowi (kobiety i człowieki) przyczepiano aparat do mierzenie tętna. Potem rejestrowano przy jakich stoiskach najbardziej przyspiesza serce:
- facetom przy damskiej bieliźnie
- kobietom przy męskiej wcale..., ale za to przy kasie.....BARDZO :))))
-
albo pokazuje- taaaką rybę dziś złowiłam :))
-
to jest dopiero fajny misiek :)
-
zjawiskowo :)
-
Alez nie ma sprawy, poczekaj jak sie tylko spotkamy!!! :-))
-
Nie da sie ukryc, byl moim idolem w szkole podstawowej. Przeczytalem wszystkie jego przygody, z tym, ze te najnowsze juz duzo, duzo pozniej. Smieszne jest to, ze mimo, ze nasze podroze na papierze wygladaja, ze odbyly sie w podobnych rejonach, to przy dokladneijszym przygladnieciu sie okazuje sie, ze tylko czasami nasze szlaki sie przeciely... :-)
-
Powinni jeszcze zalozyc czujniki, gdzie kto sie najbardziej patrzy :-)
-
Piękna podróż i opowieść. Aż mi się zimno zrobiło czytając opis pobytu na pustyni... Ale Wielkanocniki przebijają chyba wszystko, mam do nich ogromną słabość.
-
Ja też tak chcę!
-
dzieki za plusiki :)
-
dzisiaj słyszałem w radio, że w Londynie robiono badania w domu towarowym (Dan....- coś) i każdemu klientowi (kobiety i człowieki) przyczepiano aparat do mierzenie tętna. Potem rejestrowano przy jakich stoiskach najbardziej przyspiesza serce:
- facetom przy damskiej bieliźnie
- kobietom przy męskiej wcale..., ale za to przy kasie.....BARDZO :))))