Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1241
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
na takiej długiej prostej nawet szściolatek wyprzedzi! marokański rzecz jasna...;-)
-
podzielam entuzjazm moniki!:-)
-
aha... a zdjęcie doskonałe!
-
obawiam się, że kilka dirhamów w mig przełamałoby wstyd, lęk przed obiektywem i religijne rozterki:-(
-
ja w maroku widziałem marokanki odziane tak skąpo, że i w europie (pomijając plaże) niejeden by się obejrzał. najciekawiej wyglądały w towarzystwie zakwefionych koleżanek albo mam...
-
"sezamie otwórz się"?:-)
-
szukałem i szukałem i... nie znalazłem jasnego i niepodważalnego "rankingu największych meczetów". znalazłem tylko alfabetyczną listę tych największych: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_largest_Mosques trudno zgadnąć co świadczy o "największości" pojemność czy rozmiar. w każdym razie kilka gigantów jest...
-
relacja jak zwykle pyszna:-) szczególnie smaczki typu: "wypisane po arabsku tablice bardziej przypominaja zapis trzesienia ziemi":-) doskonały przykład różnicy między ironią a ignorancją:-) podziwiam też za cierpliwość, bo akurat arabska nachalność potrafi wyprowadzić z równowaginawet mnie;-).
a maroko to jeden z tych odwiedzonych już krajów, do którego bardzo chciałbym wrócić (pierwszy wyjazd, to była całkowita amatorszczyzna!:-) na mapie ewentualnego wyjazdu jest właśnie fez (z miejsc odwiedzonych przez ciebie), meknes, góry rif i tanger. zobaczymy...
-
Plus za sam wstęp, za ogrom, i za miniaturki. Potem czytanie, a potem gips na palec i oglądanie zdjęć. Taki mam plan na najbliższy, bliżej nieokreślony, wolny czas:)
Pozdrowienia, Smoku, pozdrów Smoczycę!
-
Smoku, przy zdjęciu http://kolumber.pl/photos/show/316617 pozwoliłem sobie zacytować Twój wpis i częściowo na niego odpowiedzieć. Teraz parę "dopowiedzi". Chyba możemy odczuwać pewien niedosyt prezentowania w RAF Museum udziału Polaków w "Bitwie o Anglię". Niemniej ten udział jest jak najbardziej uwzględniany w ramach udziału także lotników innych narodowości. Może nie za bardzo wiadomo, gdzie Polaków umieścić. Czy polskie dywizjony traktować jako jednostki RAF-u, czy jako Polskich Sił Powietrznych. Odniosłem wrażenie, może mylne, że udział żołnierzy Polskich w II wojnie światowej bardziej jest wyróżniany w ekspozycjach w Imperial War Museum.
-
na takiej długiej prostej nawet szściolatek wyprzedzi! marokański rzecz jasna...;-)
-
podzielam entuzjazm moniki!:-)
-
aha... a zdjęcie doskonałe!
-
obawiam się, że kilka dirhamów w mig przełamałoby wstyd, lęk przed obiektywem i religijne rozterki:-(
-
ja w maroku widziałem marokanki odziane tak skąpo, że i w europie (pomijając plaże) niejeden by się obejrzał. najciekawiej wyglądały w towarzystwie zakwefionych koleżanek albo mam...
-
"sezamie otwórz się"?:-)
-
szukałem i szukałem i... nie znalazłem jasnego i niepodważalnego "rankingu największych meczetów". znalazłem tylko alfabetyczną listę tych największych: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_largest_Mosques trudno zgadnąć co świadczy o "największości" pojemność czy rozmiar. w każdym razie kilka gigantów jest...
-
relacja jak zwykle pyszna:-) szczególnie smaczki typu: "wypisane po arabsku tablice bardziej przypominaja zapis trzesienia ziemi":-) doskonały przykład różnicy między ironią a ignorancją:-) podziwiam też za cierpliwość, bo akurat arabska nachalność potrafi wyprowadzić z równowaginawet mnie;-).
a maroko to jeden z tych odwiedzonych już krajów, do którego bardzo chciałbym wrócić (pierwszy wyjazd, to była całkowita amatorszczyzna!:-) na mapie ewentualnego wyjazdu jest właśnie fez (z miejsc odwiedzonych przez ciebie), meknes, góry rif i tanger. zobaczymy... -
Plus za sam wstęp, za ogrom, i za miniaturki. Potem czytanie, a potem gips na palec i oglądanie zdjęć. Taki mam plan na najbliższy, bliżej nieokreślony, wolny czas:)
Pozdrowienia, Smoku, pozdrów Smoczycę! -
Smoku, przy zdjęciu http://kolumber.pl/photos/show/316617 pozwoliłem sobie zacytować Twój wpis i częściowo na niego odpowiedzieć. Teraz parę "dopowiedzi". Chyba możemy odczuwać pewien niedosyt prezentowania w RAF Museum udziału Polaków w "Bitwie o Anglię". Niemniej ten udział jest jak najbardziej uwzględniany w ramach udziału także lotników innych narodowości. Może nie za bardzo wiadomo, gdzie Polaków umieścić. Czy polskie dywizjony traktować jako jednostki RAF-u, czy jako Polskich Sił Powietrznych. Odniosłem wrażenie, może mylne, że udział żołnierzy Polskich w II wojnie światowej bardziej jest wyróżniany w ekspozycjach w Imperial War Museum.