Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1230
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Wielkie dzieki za gratulacje. Okazja do otwarcia szampana na pewno sie znowu nadarzy, najpozniej przy "dwusetce" (a setka byla ok. 20 dni temu). Zapraszam Cie tez do ponownych odwiedzin i pozdrawiam :-)
-
Dzięki! I pamętaj, że wszystko przed Tobą :-)
-
Rybak podplywa łódką do wieży, wchodzi na nią, spuszcza sieć i co jakiś czas ją wyciąga sprawdzając czy coś się złapało...
-
hmmm... coś mi się pokręciło i zamiast wpisać komentarz w profilu, wrzuciłem go pod "marokańską" relacją:-)
-
takich podróży każdemu życzę i zadroszczę :)
-
drogi smoku, że do kolejnej relacji zajrzę - możesz być pewny. ale oczywiście nie mam zielonego pojęcia kiedy:-) sam chciałbym się uporać z kilkoma relacjami (choć zdecydowanie bliższymi i nie tak egzotycznymi), tylko jakoś ostatnio na wszystko czasu mi brak...
a przy następnym przystanku na wyspach daj znać. obiecać niczego nie mogę (wiadomo - praca i takie tam), ale może chciałbyś zobaczyć trochę brytyjskiej prowincji:-)
-
Zgadza sie. Albo inne: lepiej nie patrzec kucharzowi na rece :-) Nas na szczescie poczestowano jarskimi ciasteczkami...
-
Zdaje sobie sprawe, ze nie wszystkie zdjecia sa mile dla oka, ale postanowilem je jednak zamiescic, aby oddac nieco klimatu tamtego wydarzenia.
-
Cala szkola, chyba...
-
no tak, pisałeś o tym w opisie :)
-
Wielkie dzieki za gratulacje. Okazja do otwarcia szampana na pewno sie znowu nadarzy, najpozniej przy "dwusetce" (a setka byla ok. 20 dni temu). Zapraszam Cie tez do ponownych odwiedzin i pozdrawiam :-)
-
Dzięki! I pamętaj, że wszystko przed Tobą :-)
-
Rybak podplywa łódką do wieży, wchodzi na nią, spuszcza sieć i co jakiś czas ją wyciąga sprawdzając czy coś się złapało...
-
hmmm... coś mi się pokręciło i zamiast wpisać komentarz w profilu, wrzuciłem go pod "marokańską" relacją:-)
-
takich podróży każdemu życzę i zadroszczę :)
-
drogi smoku, że do kolejnej relacji zajrzę - możesz być pewny. ale oczywiście nie mam zielonego pojęcia kiedy:-) sam chciałbym się uporać z kilkoma relacjami (choć zdecydowanie bliższymi i nie tak egzotycznymi), tylko jakoś ostatnio na wszystko czasu mi brak...
a przy następnym przystanku na wyspach daj znać. obiecać niczego nie mogę (wiadomo - praca i takie tam), ale może chciałbyś zobaczyć trochę brytyjskiej prowincji:-) -
Zgadza sie. Albo inne: lepiej nie patrzec kucharzowi na rece :-) Nas na szczescie poczestowano jarskimi ciasteczkami...
-
Zdaje sobie sprawe, ze nie wszystkie zdjecia sa mile dla oka, ale postanowilem je jednak zamiescic, aby oddac nieco klimatu tamtego wydarzenia.
-
Cala szkola, chyba...
-
no tak, pisałeś o tym w opisie :)