Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1218
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
brzydalem!!! :D :P
-
Wszystko zależy od tego jakie miny robimy :-)
-
Hejka :) Już dawno przyatakowałem Twój Madagaskar :) Wszystko mam obcykane ;) Przypomniałeś mi teraz świetną baję - "Pingwiny z Madagaskaru" :D
Woda chlapiąca na pokład... coś wspaniałego! :D OStatnio w Chorwacji pływaliśmy, sztormy były ciągle. Chociaż wcale nie wyglądało to na sztorm: niebo czyściutkie, słonko świeci, tylko fale wielkie oraz wiatr 43 węzły (9 w skali Beauforta - wiatr sztormowy), nawet silnik nie dawał rady. Płyniemy, kolega za sterem, siedzimy w kokpicie całą załogą i rozmawiamy o obiedzie. Akurat Kolega za sterem miał obiad robić i zacząłem mówić o gotowaniu ziemniaków, patrząc za rufę. Mówię odwracając głowę w stronę burty, a tu CHLUST!!! Tyle słonej wody jeszcze nigdy nie wypiłem :P hahaha :D Jakby nabrać wody morskiej do wiadra i prosto w twarz! :D Wszyscy się śmiali ze mnie, że to kara za to, że kolegę do ziemniaków chciałem pogonić :P
Co jak co, ale taki sztorm przesiedzieć pod pokładem... chyba bym do końca życia żałował, że przegapiłem! :D Chociaż z drugiej strony nei dało się siedzieć pod pokładem, tak rzucało na falach :D Nie dało się siedzieć na koi, stać nawet nie było jak, bo obijało o wszystko, co tylko możliwe :D
Piękna sprawa.. ehhh...
Przepis - bardzo chętnie! :D Uwielbiam racuchy z dynią, może to coś podobnego, tylko z bananami?
-
Z "Tomkami" Szklarskiego to najwieksza ironia polega na tym, ze choc bylem na tych wszystkich kontynentach i czesto nawet w tych samych krajach co Tomek Wilmowski, to w zasadzie nigdy nasze trasy sie nie pokryly...
Ewa, dzieki za miły komentarz :-)
-
oj Smoku - mnie zachęcać do Indonezji nie trzeba, chociaż taka rekomendacja podnosi ją w rankingu planowanych wyjazdów - dzięki :-)
-
Wspaniała wyprawa - oczywiście ;-) Indonezja wpadła mi w oko jakiś czas temu, bo uwielbiam tak zróżnicowane krajobrazy - zawłaszcza te z wulkanami w tle. Świetne zdjęcia i rewelacyjny tekst. A "Tomki " najwyraźniej rozpalały umysły niejednego młodego Kolumberowicza :-)
-
Dzięki!!
-
Domyślam się, że nie za urodę... prosiaczka :-)
-
nie krępuj się, szkoda sznurka...
"+ za "reporterskość"..."
-
My po prostu nie zaglądamy do rzeźni :-)
-
brzydalem!!! :D :P
-
Wszystko zależy od tego jakie miny robimy :-)
-
Hejka :) Już dawno przyatakowałem Twój Madagaskar :) Wszystko mam obcykane ;) Przypomniałeś mi teraz świetną baję - "Pingwiny z Madagaskaru" :D
Woda chlapiąca na pokład... coś wspaniałego! :D OStatnio w Chorwacji pływaliśmy, sztormy były ciągle. Chociaż wcale nie wyglądało to na sztorm: niebo czyściutkie, słonko świeci, tylko fale wielkie oraz wiatr 43 węzły (9 w skali Beauforta - wiatr sztormowy), nawet silnik nie dawał rady. Płyniemy, kolega za sterem, siedzimy w kokpicie całą załogą i rozmawiamy o obiedzie. Akurat Kolega za sterem miał obiad robić i zacząłem mówić o gotowaniu ziemniaków, patrząc za rufę. Mówię odwracając głowę w stronę burty, a tu CHLUST!!! Tyle słonej wody jeszcze nigdy nie wypiłem :P hahaha :D Jakby nabrać wody morskiej do wiadra i prosto w twarz! :D Wszyscy się śmiali ze mnie, że to kara za to, że kolegę do ziemniaków chciałem pogonić :P
Co jak co, ale taki sztorm przesiedzieć pod pokładem... chyba bym do końca życia żałował, że przegapiłem! :D Chociaż z drugiej strony nei dało się siedzieć pod pokładem, tak rzucało na falach :D Nie dało się siedzieć na koi, stać nawet nie było jak, bo obijało o wszystko, co tylko możliwe :D
Piękna sprawa.. ehhh...
Przepis - bardzo chętnie! :D Uwielbiam racuchy z dynią, może to coś podobnego, tylko z bananami? -
Z "Tomkami" Szklarskiego to najwieksza ironia polega na tym, ze choc bylem na tych wszystkich kontynentach i czesto nawet w tych samych krajach co Tomek Wilmowski, to w zasadzie nigdy nasze trasy sie nie pokryly...
Ewa, dzieki za miły komentarz :-) -
oj Smoku - mnie zachęcać do Indonezji nie trzeba, chociaż taka rekomendacja podnosi ją w rankingu planowanych wyjazdów - dzięki :-)
-
Wspaniała wyprawa - oczywiście ;-) Indonezja wpadła mi w oko jakiś czas temu, bo uwielbiam tak zróżnicowane krajobrazy - zawłaszcza te z wulkanami w tle. Świetne zdjęcia i rewelacyjny tekst. A "Tomki " najwyraźniej rozpalały umysły niejednego młodego Kolumberowicza :-)
-
Dzięki!!
-
Domyślam się, że nie za urodę... prosiaczka :-)
-
nie krępuj się, szkoda sznurka...
"+ za "reporterskość"..." -
My po prostu nie zaglądamy do rzeźni :-)