Otrzymane komentarze dla użytkownika s.wawelski, strona 1016
Przejdź do głównej strony użytkownika s.wawelski
-
Nasza religia jest przesunięta w fazie z innymi religiami, w tym z hinduską o jakieś 3000 lat, więc skoro te świątynie pochodzą z X wieku to znaczy, ze za jakieś 900 lat na mocy którejś encykliki papieskiej, moze i u nas na Jasnej Gorze zaczną powstawać podobne... :-)
-
"Czujemy się jak mała objuczona ponad granice mrówka, którą raz po raz z wszystkich stron mijają chrabąszcze i inne mrówki, którym się bardzo spieszy" - wzruszyłeś mnie tym zdaniem, Smoku. Oddaje przytłoczenie regułami obcego dla naszej wrażliwości świata, jakby zagubienie w nim, które - jak wnoszę - towarzyszyło Ci podczas podróży.
Zainspirowany podróżą rozważam, gdzie najlepiej byłoby się skremować: nad Wisłą czy Odrą ;-)
-
Widać ruch w interesie...
-
Karkołomna pozycja ;-)
-
W świątyni takie rzeczy... ;-) Swoją drogą może by u nas, dla wzmocnienia sił witalnych w narodzie, takie płaskorzeźby zainstalować w klasztorze na Jasnej Górze, lub choćby w bazylice w Licheniu ;-)
-
I podobnie jak inni - zazdroszczę
-
Podczytuję po kawałeczku delektując się opisami, a zdjęcia na razie niestety tylko w miniaturkach podziwiam. Ale w najbliższy weekend już mam czas zarezerwowany specjalnie dla Indii :)
-
A już mnie martwiło, co tak mało w tekście o Kamasutrze. Teraz rozumiem: autocenzura ;-)
-
Le parkour ;-)
-
Zeppelindia ;-)
-
Nasza religia jest przesunięta w fazie z innymi religiami, w tym z hinduską o jakieś 3000 lat, więc skoro te świątynie pochodzą z X wieku to znaczy, ze za jakieś 900 lat na mocy którejś encykliki papieskiej, moze i u nas na Jasnej Gorze zaczną powstawać podobne... :-)
-
"Czujemy się jak mała objuczona ponad granice mrówka, którą raz po raz z wszystkich stron mijają chrabąszcze i inne mrówki, którym się bardzo spieszy" - wzruszyłeś mnie tym zdaniem, Smoku. Oddaje przytłoczenie regułami obcego dla naszej wrażliwości świata, jakby zagubienie w nim, które - jak wnoszę - towarzyszyło Ci podczas podróży.
Zainspirowany podróżą rozważam, gdzie najlepiej byłoby się skremować: nad Wisłą czy Odrą ;-)
-
Widać ruch w interesie...
-
Karkołomna pozycja ;-)
-
W świątyni takie rzeczy... ;-) Swoją drogą może by u nas, dla wzmocnienia sił witalnych w narodzie, takie płaskorzeźby zainstalować w klasztorze na Jasnej Górze, lub choćby w bazylice w Licheniu ;-)
-
I podobnie jak inni - zazdroszczę
-
Podczytuję po kawałeczku delektując się opisami, a zdjęcia na razie niestety tylko w miniaturkach podziwiam. Ale w najbliższy weekend już mam czas zarezerwowany specjalnie dla Indii :)
-
A już mnie martwiło, co tak mało w tekście o Kamasutrze. Teraz rozumiem: autocenzura ;-)
-
Le parkour ;-)
-
Zeppelindia ;-)
