Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 397
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
-
Jakie one Twoje ! Dałeś Zipizowi, on przyjął, a więc jego. Co Ty mnie tu od lisów...
-
No jasne, dubeltowo pozwalam ;-))
-
Tak Piotrze, krewny. Mój dziadek, kapral Wacław Kamiński, ps. "Hebel", stolarz. Zginął na Woli we wrześniu '44. Miał 27 lat. Ojciec czasem mi mówił - pamiętam go jak przez gęstą mgłę, miałem wtedy tylko 3 lata...
-
...-> kurica nie ptica, Polsza nie zagranica...
Ulubiona sentencja Leonida Iljicza Breżniewa...
-
We wrześniu '39 żołnierz miał czapkę z orzełkiem w koronie, a to... -->
-
Sikorskiego nie uratował... :-((
-
Zero plusów? To nikt tu nie lubi jazzu? :-)))
-
No weź tyle do ust na raz, i spróbuj się momentalnie zatrzasnąc ;-)))
-
Za kilka lat - jak bedzie czynny - to będzie zgroza;-), blisko stadionu mieszkam :-((
-
Jakie one Twoje ! Dałeś Zipizowi, on przyjął, a więc jego. Co Ty mnie tu od lisów...
-
No jasne, dubeltowo pozwalam ;-))
-
Tak Piotrze, krewny. Mój dziadek, kapral Wacław Kamiński, ps. "Hebel", stolarz. Zginął na Woli we wrześniu '44. Miał 27 lat. Ojciec czasem mi mówił - pamiętam go jak przez gęstą mgłę, miałem wtedy tylko 3 lata...
-
...-> kurica nie ptica, Polsza nie zagranica...
Ulubiona sentencja Leonida Iljicza Breżniewa... -
We wrześniu '39 żołnierz miał czapkę z orzełkiem w koronie, a to... -->
-
Sikorskiego nie uratował... :-((
-
Zero plusów? To nikt tu nie lubi jazzu? :-)))
-
No weź tyle do ust na raz, i spróbuj się momentalnie zatrzasnąc ;-)))
-
Za kilka lat - jak bedzie czynny - to będzie zgroza;-), blisko stadionu mieszkam :-((
Też nie znam nikogo, kto lubiłby Warszawę nie będąc warszawiakiem :-)
"Pierwsze skojarzenie to zawsze zimno i wietrznie, brudno i tłoczno, drogo i nieciekawie"
To się odnosi do wszystkich polskich miast ;-). A ponieważ Warszawa jest największa, to odczucie tym bardziej jest spotęgowane :-)
Zapewniam Cię, że nie tylko na zdjęciach jest "całkiem, całkiem" :-)