Otrzymane komentarze dla użytkownika arnold.layne, strona 371
Przejdź do głównej strony użytkownika arnold.layne
-
-
No, tu to widać, praca wre. Tak się spocili, że kombinezony pozdejmowali.
-
...czasem gołąb coś zrobi pomnikowi na głowie,
pofrunie do stada, kolesiom rozpowie.
Ucieszy się cała stademfruwna brać,
I na inne zaraz zacznie...
przyglądać się bacznie!
-
Oby jak najszybciej ta fotka była historyczna.
-
"...najpierw Długą, potem Freta,
między kramy, prosto w ramy Canaletta..."
-
...o, już wyłania się coś całkiem nowocześnie wyglądającego...
-
...a może niech ta sztafeta przyciągnie pozytywny efekt końcowy, tak jak ciągnie za sobą tego żurawia...
-
...podobnie jak przedmówcy daje plusa z życzeniami sukcesu nie tylko budowy, budów stadionów, hoteli, dróg, ale i całego EURO 2012
-
...niech się uda!
-
Nie wiem, czy przepadam za Warszawą. Na pewno nie za całą. Jestem w wieku, w którym wspomnienia odgrywają już dużą rolę. Pamiętam rozmowę z Niemcami z NRD odbytą na początku lat 70tych. Dwaj starsi od mojego taty, zasłużeni "oficjele", czytaj zasłużeni partyjniacy, opowiadali swoje wspomnienia z Warszawy, z czasów służby w Wehrmachcie podczas II wojny (to nie były rzadkie przypadki, gdy pełniący jakąś rolę w NRD przyznawali się do "nawrócenia na jedynie słuszną ideologię" po 45 roku). Z satysfakcją słuchałem jak po latach można było jeszcze wyczuć strach, który ci panowie odczuwali w czasie ich pobytu w okupowanej Warszawie. Nie czuli się w niej jako okupanci bezpiecznie!
Jeśli nie sympatia Warszawie, to na pewno wielu warszawiakom z tamtego, strasznego czasu należy się szacunek!
-
No, tu to widać, praca wre. Tak się spocili, że kombinezony pozdejmowali.
-
...czasem gołąb coś zrobi pomnikowi na głowie,
pofrunie do stada, kolesiom rozpowie.
Ucieszy się cała stademfruwna brać,
I na inne zaraz zacznie...
przyglądać się bacznie! -
Oby jak najszybciej ta fotka była historyczna.
-
"...najpierw Długą, potem Freta,
między kramy, prosto w ramy Canaletta..." -
...o, już wyłania się coś całkiem nowocześnie wyglądającego...
-
...a może niech ta sztafeta przyciągnie pozytywny efekt końcowy, tak jak ciągnie za sobą tego żurawia...
-
...podobnie jak przedmówcy daje plusa z życzeniami sukcesu nie tylko budowy, budów stadionów, hoteli, dróg, ale i całego EURO 2012
-
...niech się uda!
-
Nie wiem, czy przepadam za Warszawą. Na pewno nie za całą. Jestem w wieku, w którym wspomnienia odgrywają już dużą rolę. Pamiętam rozmowę z Niemcami z NRD odbytą na początku lat 70tych. Dwaj starsi od mojego taty, zasłużeni "oficjele", czytaj zasłużeni partyjniacy, opowiadali swoje wspomnienia z Warszawy, z czasów służby w Wehrmachcie podczas II wojny (to nie były rzadkie przypadki, gdy pełniący jakąś rolę w NRD przyznawali się do "nawrócenia na jedynie słuszną ideologię" po 45 roku). Z satysfakcją słuchałem jak po latach można było jeszcze wyczuć strach, który ci panowie odczuwali w czasie ich pobytu w okupowanej Warszawie. Nie czuli się w niej jako okupanci bezpiecznie!
Jeśli nie sympatia Warszawie, to na pewno wielu warszawiakom z tamtego, strasznego czasu należy się szacunek!
coś na dupie mu wyrosło...