Otrzymane komentarze dla użytkownika city_hopper, strona 379
Przejdź do głównej strony użytkownika city_hopper
-
-
Tak, całe założenie urbanistyczne z kościołem w środku było zaprojektowane przez tego architekta. Budynki wzniesiono szybko, ale kościół (niezwykle interesujący) dokończył już syn projektanta (a wnuk organy).
-
Widać, jak było wznoszone ...
-
To byliśmy pewnie w podobnym terminie (III.09) - aura nie dopisywała, ale fotki mają przez to ('dzięki temu') specyficzny nastrój ;-)
-
ciekawa architektura
-
Dzięki :-) Koniecznie zobacz, nie będziesz żałować :-)
-
wielkie dzieki za namibijskie plusiki :-)
-
Arnold - pisałeś nie jak wyglądają, tylko jak brzmią ;-)))
-
Nowy Valentino Rossi ;-)
-
Dziękuję Hopperku za plusy na moją azjatycką podróż :) wciąż nie mogę się zabrać za jej uzupełnianie. Trochę dlatego, że jak siadam do zdjęć to mam ochotę spakować się i uciekać z tego zimna i szarości do zieleni i słońca. A po trosze dlatego, że chyba jednak nie chcę ingerować już w ten tekst, bo pisałam "na żywo" i chociaż często chaotyczny, nie do końca przemyślany to jednak strasznie mi bliski :) wiec jeśli coś dorzucę to chyba tylko zdjęcia :) dzięki i pozdrawiam!!!
-
Tak, całe założenie urbanistyczne z kościołem w środku było zaprojektowane przez tego architekta. Budynki wzniesiono szybko, ale kościół (niezwykle interesujący) dokończył już syn projektanta (a wnuk organy).
-
Widać, jak było wznoszone ...
-
To byliśmy pewnie w podobnym terminie (III.09) - aura nie dopisywała, ale fotki mają przez to ('dzięki temu') specyficzny nastrój ;-)
-
ciekawa architektura
-
Dzięki :-) Koniecznie zobacz, nie będziesz żałować :-)
-
wielkie dzieki za namibijskie plusiki :-)
-
Arnold - pisałeś nie jak wyglądają, tylko jak brzmią ;-)))
-
Nowy Valentino Rossi ;-)
-
Dziękuję Hopperku za plusy na moją azjatycką podróż :) wciąż nie mogę się zabrać za jej uzupełnianie. Trochę dlatego, że jak siadam do zdjęć to mam ochotę spakować się i uciekać z tego zimna i szarości do zieleni i słońca. A po trosze dlatego, że chyba jednak nie chcę ingerować już w ten tekst, bo pisałam "na żywo" i chociaż często chaotyczny, nie do końca przemyślany to jednak strasznie mi bliski :) wiec jeśli coś dorzucę to chyba tylko zdjęcia :) dzięki i pozdrawiam!!!
Aż mi się cieplej na duszy zrobiło :D
Pozdrawiam :))