Otrzymane komentarze dla użytkownika city_hopper, strona 249
Przejdź do głównej strony użytkownika city_hopper
-
Na przełomie sierpnia i września kwitną tam tysiące hektarów wrzosowisk na wzgórzach - a pomiędzy nimi jeżdżą kolejki parowe NYMR :-)
-
Elektryczne retro to naprawdę rzadkość (tak jak i kolej na Majorce) ;-)
-
Cieszę się, że nas odwiedziłeś. Zapraszamy ponownie, może jeszcze coś Cię zainteresuje. Pozdrawiamy!
-
widzę, że wróciłeś :) dzięki
-
Bardzo dziękuję za kolejne sycylijskie plusiki :))
-
Dziękuję za Indie. Miło mi, że podobały Ci się takie starocie. A co do Urbino - wielokrotnie mijałem to miasto w czasie mojego dwuletniego pobytu we Włoszech. Niestety, mijałem, bo było to w czasie służbowych podróży z Mediolanu do klientów, z których dwóch miało siedzibę w ciekawym, skadinąd, miasteczku Fabriano a jeden w Comunanza koło Ascoli Piceno. Zawsze chciałem zboczyć do Urbino, ale jakoś nigdy nie było na to czasu. Twoja relacja uświadomiła mi, co straciłem. Pozdrawiam.
-
...Hopper, może już widziałeś?
http://kolumber.pl/photos/show/352064
-
piękne....
mogę też dorzucić mnóstwo sklepień i witraży do Twojej kolekcji...:)
-
I jeszcze Heilsberg, czyli Lidzbark Warmiński.
-
Z tym, że Eylau odnosi się raczej do Preussich Eylau, czyli Iławy Pruskiej (dziś Bagrationowsk w Obwodzie Kaliningradzkim) - tam Napoleon odniósł jedno ze świetniejszych zwycięstw.
-
Na przełomie sierpnia i września kwitną tam tysiące hektarów wrzosowisk na wzgórzach - a pomiędzy nimi jeżdżą kolejki parowe NYMR :-)
-
Elektryczne retro to naprawdę rzadkość (tak jak i kolej na Majorce) ;-)
-
Cieszę się, że nas odwiedziłeś. Zapraszamy ponownie, może jeszcze coś Cię zainteresuje. Pozdrawiamy!
-
widzę, że wróciłeś :) dzięki
-
Bardzo dziękuję za kolejne sycylijskie plusiki :))
-
Dziękuję za Indie. Miło mi, że podobały Ci się takie starocie. A co do Urbino - wielokrotnie mijałem to miasto w czasie mojego dwuletniego pobytu we Włoszech. Niestety, mijałem, bo było to w czasie służbowych podróży z Mediolanu do klientów, z których dwóch miało siedzibę w ciekawym, skadinąd, miasteczku Fabriano a jeden w Comunanza koło Ascoli Piceno. Zawsze chciałem zboczyć do Urbino, ale jakoś nigdy nie było na to czasu. Twoja relacja uświadomiła mi, co straciłem. Pozdrawiam.
-
...Hopper, może już widziałeś?
http://kolumber.pl/photos/show/352064 -
piękne....
mogę też dorzucić mnóstwo sklepień i witraży do Twojej kolekcji...:)
-
I jeszcze Heilsberg, czyli Lidzbark Warmiński.
-
Z tym, że Eylau odnosi się raczej do Preussich Eylau, czyli Iławy Pruskiej (dziś Bagrationowsk w Obwodzie Kaliningradzkim) - tam Napoleon odniósł jedno ze świetniejszych zwycięstw.