Otrzymane komentarze dla użytkownika dino, strona 295

Przejdź do głównej strony użytkownika dino

  1. sagnes80
    sagnes80 (08.02.2010 21:33)
    doczytałam do końca ale myślę, że jak wrzucisz zdjęcia to z przyjemnością przeczytam raz jeszcze!
    świetna relacja! piękna podróż!
    i aż chce mi się uczyć hiszpańskiego (zaczęłam niedawno), żeby wreszcie kiedyś ruszyć do Ameryki Południowej :)
  2. bobi178
    bobi178 (08.02.2010 21:30)
    Dino, nikomu do tej pory nie udalo sie zachecic mnie do odwiedzenia Ekwadoru, Wysp Galapagos, Ameryki Poludniowej tak jak Tobie! Super wyprawa, piekne zdjecia...zazdroscilam troche juz jak tam byles i slyszalam to i owo...wspaniala podroz.
  3. aniam81
    aniam81 (07.02.2010 0:36)
    Z tymi flamingami, to chyba faktycznie jakas sciema:) Ja tez o nich czesciej slysze, niz widze:)
    Ale........wlasnie w prowincji Huelva, blisko El Rocío, mozna spotkac BARDZO DUZO bocianów, i to niezaleznie od pory roku...I zawsze musze wysluchiwac komentarzy moich kochanych Hiszpanów, ze ´´cos nie trafila Polska z bocianem jako symbolem niemalze narodowym, bo w Andaluzji mamy ich wiecej´´...Cóz, trudno sie nie zgodzic!!!

    Ah, rozmarzylam sie po tej relacji, zeby nie przedluzac, bo bym tak pisala do rana, sliczna faktycznie jest Nerja, mimo ze w sezonie krajobraz z Balcón de Europa ´´zakrywaja´´ swoja obecnoscia Angliko-Niemcy-Holendrzy-Inni...Polecam wczesna jesien, az chce sie zostac na stale i malowac obrazy...Heheh:-)
  4. mapew
    mapew (07.02.2010 0:36)
    Dino, pochlonalem wprost Twoja ostatnia czesc relacji. Bardzo fajnie jest poznac Twoje spojrzenie na swiat, ktory sam mialem okazje niedawno zobaczyc. Bardzo interesujaca relacja!
    No i podziwiam Cie, jak szybko Ci idzie to pisanie! U mnie minely juz ok. 2 miesiace od powrotu i opisalem do tej pory ledwo 1/3 mojej podrozy :-(
    Czekam juz z niecierpliwoscia na Twoje kolibry...no i na pozostale zdjecia tez :-)
  5. aniam81
    aniam81 (07.02.2010 0:23)
    Rewelacja:)
    Do wizyty po Alcazarze dodalabym jeszcze dwie atrakcje:
    1- Sjesta na laweczce kolo jednej z fontan:) Latem jest to jedna z moich ulubionych atrakcji w Sewilli:) Wszedzie skwar nie do wytrzymania a w ogrodach Alcazaru jakos tak chlodniej i przyjemniej.....Oczka same sie zamykaja...az poczujesz ze jakos w plecy twardo od laweczki...;-)
    2- Kolejna atrakcja zwiazana jest z tym, ze od kilku lat sa w Alcazarze organizowane koncerty, w bardzo kameralnym gronie, zwane Noches en los jardines del Real Alcazar (Noce w ogrodach Królewskieho Alcazaru)
    Zwykle jest to muzyka klasyczna, troche jazzu, muzyka etniczna...Ksiezyc swieci, ziemia po upalnym dniu zaczyna oddychac, jasmin upaja swoim zapachem.....Zdecydowanie polecam! Tylko trzeba wykazac sie refleksem z zdobyciu, najlepiej przez Internet wejsciówek...
    Ahh, ta Sewilla :)
  6. voyager747
    voyager747 (07.02.2010 0:03)
    eh... żeby ten nasz śnieg był chociaż biały, ale on czarny, żółty, szary itp. ohyda :)
  7. dino
    dino (06.02.2010 23:50)
    :)
  8. dino
    dino (06.02.2010 23:48)
    a żebyś Voy wiedział....Air srans....
  9. mapew
    mapew (06.02.2010 23:44)
    witam w domu :-) Wyobrazam sobie ten Twoj szok na widok sniegu.... ;-)
    A co z walizka? Wcielo calkowicie? Mam nadzieje, ze dotrze do Ciebie...
    Tez juz cos takiego mialem - po kilku dniach przyszla i walizka :-)
  10. voyager747
    voyager747 (06.02.2010 23:43)
    spoko, poczekam cierpliwie :) Walizkę powiadasz, hm... czyżby Air France ?