Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 932
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
-
śnieg
-
Dziękuję Sławku za wizytę we Włoszech :D
Ty zawsze jesteś pierwszy :)
-
też jestem dobrej myśli i życzę im jak najlepiej :)
-
zobaczymy jak to będzie, ja jestem dobrej myśli, 777 też miał na początku problemy
-
dzięki, może kiedyś się uda :) dzięki za odwiedziny.
Aniu, możemy coś pohandlować :)
-
Hej Sławku :)
-
bolesne testy
-
no co Ty, Airbus też miał problemy, z A 380, Qantas miał parę incydentów, potem pękające płaty, sporo tego było, z elektryką, też był opóźniony, a ich A 350 też już opóźniony, to chyba normalne teraz przy nowych konstrukcjach.
-
ojj, okazuje się, że jednak nie trochę, uziemnili go praktycznie na całym świecie, nawet nasz LOT jako ostatni także to zrobił. Nie dość, że spóźniony o 2 lata, to teraz na starcie ma same problemy. Wygląda wiec na to, że powstał taki trochę bubel jak to się mówi;) A Airbus się cieszy zapewne:) Pamiętam, że jego A380 nie miał takich problemów na starcie i do dziś jest używany bez kłopotów.
-
śnieg
-
Dziękuję Sławku za wizytę we Włoszech :D
Ty zawsze jesteś pierwszy :) -
też jestem dobrej myśli i życzę im jak najlepiej :)
-
zobaczymy jak to będzie, ja jestem dobrej myśli, 777 też miał na początku problemy
-
dzięki, może kiedyś się uda :) dzięki za odwiedziny.
Aniu, możemy coś pohandlować :) -
Hej Sławku :)
-
bolesne testy
-
no co Ty, Airbus też miał problemy, z A 380, Qantas miał parę incydentów, potem pękające płaty, sporo tego było, z elektryką, też był opóźniony, a ich A 350 też już opóźniony, to chyba normalne teraz przy nowych konstrukcjach.
-
ojj, okazuje się, że jednak nie trochę, uziemnili go praktycznie na całym świecie, nawet nasz LOT jako ostatni także to zrobił. Nie dość, że spóźniony o 2 lata, to teraz na starcie ma same problemy. Wygląda wiec na to, że powstał taki trochę bubel jak to się mówi;) A Airbus się cieszy zapewne:) Pamiętam, że jego A380 nie miał takich problemów na starcie i do dziś jest używany bez kłopotów.
W sierpniu było spokojnie :(