Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 750

Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747

  1. voyager747
    voyager747 (28.03.2013 11:24)
    Nigdy nie byłem fanem fotografowania ludzi, jak mogę to czekam aż wyjdą z kadru.
    RAW to raczej nie dla mnie, za stary już jestem na takie zmiany :)
    Ja nie czekam na zachwyty, ale lubię pogadać o innych sprawach, o miejscu, jeśli ktoś był, o innych sprawach.
    Różnie bywa, nieraz coś się uda, nieraz nie. Są lepsze i gorsze zdjęcia.
    Przy odszumianiu ciemnych zdjęć jadę suwakiem do końca. Lokalnie nie potrafię.
  2. marek55
    marek55 (28.03.2013 11:14)
    Slawku - ale dlaczego od razu zawodowy fotograf?(pisze odnosnie Twojego dopisku pod moim profilem). Wiem, ze lubisz fotografowac, to moze czas juz, bys wszedl ten stopien wyzej i zaczal cos dzialac w kierunku poprawy kadrow? Jestem absolutnie przekonany, ze z wielu powodow w takiej zdecydowanej poprawie fotografii znajdziesz wiele, bardzo wiele satysfakcji, tym bardziej, ze nie masz przed soba az tak wiele nauki, by stac sie w miare zaawansowanym.
    RAW , a wlasciwie jego brak jest najwieksza Twoja bolaczka z technicznego punktu widzenia.Ten jeden ruch - zapis w tym algorytmie bedzie niemal taki sam, jakbys sie przesiadl z Fiata 126 do powiedzmy czegos klasy Passata.
    Ludzi w kadrach sie nie boj! Raczej zamiast unikac wykorzystaj ich jako rodzaj sztafazu. Ludzkie postacie najczesciej dodaja uroku zdjeciom architektury ( ale nie mam tu na mysli tlumow, lecz pojedyncze sylwetki).
    Absolutnie nie twierdze Slawku, ze masz foty , ktore naleza tutaj do najgorszych. Wrecz przeciwnie - zdecydowanie jestes powzyej kolumberowej przecietnej. Badzmy szczerz co do zachwytow...kazdemu buduja ego - to jest cecha wbudowana w nasze geny :)
    Z odszumianiem badz troche ostrozniejszy. Wysokie ISO w ogole czyni foty mniej ostrymi, a odszumianie rzecz cala poglebia. Warto odszumiac tylko lokalnie ( w nowej warstwie, przy uzyciu maskowania), gdyz zwykle szumy przeszkadzaja wylacznie na duzych, jednolitych powierzchniach, ale nie tam, gdzie jest wiele detali. Co do nieba i jakie , kto lubi ...kiedys sam sie przekonasz, ze w miare poglebiania umiejetnosci, lazurowe niebo przestaje byc az tak bardzo atrakcyjne ( chociaz sa liczne sytuacje, gdzie jest faktycznie zaleta).
  3. voyager747
    voyager747 (28.03.2013 10:50)
    Z tym niebem to jak z barami, ja lubię błękitne niebo i słonko, a Ty chmury :)
    RAWa nie robię, bo się nie znam na tym całkowicie.
    Obróbka zdjęć nocnym u mnie polega głównie na odszumianiu i wtedy szczegóły też idą w diabły.
    Filtr połówkowy, to jest też coś czego nigdy nie miałem i się nie bawiłem.
    Co do architektury, to doły wycinam nieraz, bo tam są ludzie, samochody, jakieś budowy.
    Teraz budowle mocno prostuję, to się proporcje zmieniają. Nieraz zapominam zostawić marginesu na prostowanie i brakuje mi kawałka antenki :)
    Z Budapesztu nie będzie zbyt dobrych fot, bo nie moja pogoda, ale będą średnie. To nie jest konkurs, ani jakieś zawody, więc się nie przejmuję, sam wiem że nie są najlepsze. Nie są też najgorsze, jest tu cała masa dużo słabszych zdjęć i dużo lepszych też.
    Pokazuję co mi się udało zrobić i nie czekam na jakieś wielkie zachwyty.
    Dzięki za uwagi, Ty się na tym znasz przynajmniej.
    Ja tam byłem jeden cały dzień, więc wydaje mi się że całkiem sporo się udało zobaczyć, a że drogo nie wyszło, to nie jestem bardzo zawiedziony.
  4. marek55
    marek55 (28.03.2013 8:46)
    Slawek - blekitne niebo jest czyms, co raczej przeszkadza, niz dodaje uroku. Osobiscie najbardziej lubie ciezkie chmury i zmienna, wietrzna pogode. Oczywiscie najgorsze sa chmury bez jakiejkolwiek rzezby - ot takie "mleko" na niebie.Czesto swietna pomoca w takich ( i nie tylko takich ) warunkach okazuje sie filtr polowkowy, ktory potrafi uwidocznic rzezbe chmur, niedosterzgalna dla naszego oka.
    Przegladnalem wczesniejsza "krytyke" i troche jestem zdumiony pretensjami o brak "kluczowych" miejsc. "Kluczowe" jest dla kazdego co innego...dla mnie na przyklad w Budapeszcie sa to knajpy :)
    Z technicznego punktu widzenia drazniace nieco jest to, ze nie zneutralizowales blednego odczytu balansu bieli. Przy sztucznym oswietleniu wlasciwie nie znam aparatu, ktory by sobie z tym poradzil, bynajmniej nie tak, jakbym tego oczekiwal. Konieczna jest wiec postprodukcyjna korekta tych zbyt bogatych zolci z wnetrz i nocnych fot. Jesli robisz w RAW, to sprawa dziecinnie latwa. Jesli robisz w JPEG-u, to...zacznij robic w RAW :)
    Ogolnie przy fotach architektury mniej negatywny wplyw ma uciecie gory obiektu, niz dolu, a Ty nagminnie robisz odwrotnie. Nie miesci sie w obiektywie? - nawet zdjecia robione z reki da sie polaczyc , jesli nabedziesz nieco wprawy i zrobisz cos na ksztalt "panoramy". Moje zdanie zawsze bylo takie - lepiej mniej dobrych fot, niz ogromne ilosci zdjec, ktorych sie nie pamieta juz po chwili.
    Statyw nie kazdy chce wozic i nosic ( chociaz to nadzwyczaj uzyteczne narzedzie). Dla leniwych przydatna jest na przyklad Monfrotto universal clam ( ktora jest raczej mala i mozna ja podczepic do czegokolwiek stalego) wraz z lekka glowica. Spokojnie miesci sie w srednich kieszeniach kamizelki fotograficznej.
    Taka jeszcze refleksja...gdyby wartosc zdjec zalezala od tego jakim aparatem byly one robione, to mielibysmy tu parade milionerow :)
  5. voyager747
    voyager747 (27.03.2013 23:48)
    nie ma sprawy
  6. voyager747
    voyager747 (27.03.2013 23:34)
    czasem nie chciało mi się rękawiczek zdejmować do robienia fotek :)
  7. voyager747
    voyager747 (27.03.2013 22:55)
    + Zobacz więcej zdjęć

    W centrum Budapesztu odsłonięto pomnik prezydenta USA Ronalda Reagana. W uroczystości wzięli udział premier Węgier Viktor Orban i była amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice.

    Wysoki na dwa metry pomnik z brązu według projektu węgierskiego artysty Istvana Mate stanął na placu Szabadsag (Wolności) w pobliżu ambasady USA.

    Ronald Reagan cieszy się na Węgrzech dużą popularnością, ponieważ jego polityka przyczyniła się do rozpadu Związku Radzieckiego - wyjaśnia agencja AFP.

    Na ironię zakrawa - dodaje AFP - że pomnik Reagana, wzniesiony z okazji stulecia jego urodzin, postawiono obok pomnika upamiętniającego sowieckich żołnierzy, którzy wyzwolili Węgry spod hitlerowskiej okupacji w kwietniu 1945 roku.
  8. pt.janicki
    pt.janicki (27.03.2013 22:52)
    ...cieszy, że to tym razem w parze idzie!...
  9. voyager747
    voyager747 (27.03.2013 22:14)
    trochę na górze ucięte, ale znowu nie zostawiłem marginesu na prostowanie
  10. voyager747
    voyager747 (27.03.2013 22:13)
    ma zasługi i pomnik