Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 2534

Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747

  1. tusiaiwojtek
    tusiaiwojtek (03.12.2009 15:41)
    gerenuk?
  2. zipiz
    zipiz (03.12.2009 14:38)
    fajnie, że wróciłeś... miło, że znalazłeś chwilkę, aby wpaść do wraz z Kujawiakiem na Mazury :)
  3. aysha_5
    aysha_5 (03.12.2009 11:23)
    Dzięki za kolejne odwiedzinki ;-)
  4. czerwony_arbuz
    czerwony_arbuz (03.12.2009 11:06)
    Na pewno będzie lepiej:) Trzeba w to wierzyć i mieć nadzieję na lepsze dni.


    "Nadzieja jest jak cukier w herbacie. Nawet jeżeli jest jej mało to i tak wszystko osłodzi".
  5. mj1945
    mj1945 (03.12.2009 10:55)
    dziękuję za wszystkie plusy i pozytywa dla Orzechowa i Ustki
  6. voyager747
    voyager747 (03.12.2009 10:13)
    Ja jeszcze nie byłem w San Francisco. W LA mieszkałam oczywiście blisko lotniska, przy W. Century Bulevard.
    Idealne miejsce, po obu stronach są pasy startowe. Za drugim razem jak mieszkaliśmy w Hiltonie, to z okien było widać podchodzące samoloty, normalnie raj :) To nie takie jak u nas ATRy i Embraery, tylko prawdziwe samoloty.
    Zawsze w LA wybieram hotel przy lotnisku.
  7. lmichorowski
    lmichorowski (03.12.2009 9:56)
    Byliśmy w L.A. w podobnym czasie (ja w lipcu 2003), ale mnie to miasto nie rzuciło na kolana. Centrum w zasadzie nie odróżnia się od podobnych dzielnic w innych wielkich miastach, Hollywood, gdzie mieszkaliśmy, jest zdecydowanie przereklamowane, a od zatłoczonych plaż Malibu i Venice wolę ustronne zatoczki, które nietrudno znaleźć wzdłuż Hwy 101. Zdecydowanie bardziej spodobało mi się San Francisco.
  8. voyager747
    voyager747 (03.12.2009 9:54)
    Wszystko w porządku nie jest, ale kto wie, może będzie lepiej, zobaczymy.
  9. czerwony_arbuz
    czerwony_arbuz (03.12.2009 9:15)
    Serdeczne dzięki za wizytę:)

    A tak w ogóle to strasznie dawno Cię tu nie widziałam:( Czy wszystko w porządku? Cieszę się, że się znowu pojawiłeś, bo myślałam już, że opuściłeś Kolumbera.
  10. lmichorowski
    lmichorowski (03.12.2009 8:00)
    Dziękuję za odwiedziny i plusy za Irak. Pozdrawiam.