Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 2374
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
Na North-West nie mogłem narzekać jeżeli chodzi o odcinki międzynarodowe (AMS-PDX i z powrotem MSP-AMS), natomiast serwis na odcinkach krajowych, wewnątrz USA (PDX-HNL, HNL-PDX i PDX-MSP) był dość ascetyczny.
-
Czasami jeszcze się tak wsiada. W listopadzie leciałem Wizzairem do Beauvais i tam właśnie tak się wsiadało.
-
sama klasyka ! super ! a liczbę lotów swoich znasz ?
-
Dziś to już chyba muzeum techniki. Pierwszy samolot jakim leciałem to był IŁ-18. Potem były: AN-24, TU-134, TU-154, IŁ-62 a w latach późniejszych Boeingi: 737, 727, 707, 747, DC-9, DC-10, różne odmiany Airbusa i jeszcze jakieś inne samoloty, których już nawet nie pamiętam.
-
:))) ale dojechała
-
kometa :)
-
srans.....wiem coś o tym :)
-
727 fajny :) Ja już się na takie nie załapałem :)
-
Ja leciałem dwa razy: raz na trasie Casablanca - Algier i raz na trasie Tunis - Algier. W obu przypadkach był to Boeing 727.
-
Voyager, toż u mnie łamiesz wszystkie żelazne zasady. I dobrze.
-
Na North-West nie mogłem narzekać jeżeli chodzi o odcinki międzynarodowe (AMS-PDX i z powrotem MSP-AMS), natomiast serwis na odcinkach krajowych, wewnątrz USA (PDX-HNL, HNL-PDX i PDX-MSP) był dość ascetyczny.
-
Czasami jeszcze się tak wsiada. W listopadzie leciałem Wizzairem do Beauvais i tam właśnie tak się wsiadało.
-
sama klasyka ! super ! a liczbę lotów swoich znasz ?
-
Dziś to już chyba muzeum techniki. Pierwszy samolot jakim leciałem to był IŁ-18. Potem były: AN-24, TU-134, TU-154, IŁ-62 a w latach późniejszych Boeingi: 737, 727, 707, 747, DC-9, DC-10, różne odmiany Airbusa i jeszcze jakieś inne samoloty, których już nawet nie pamiętam.
-
:))) ale dojechała
-
kometa :)
-
srans.....wiem coś o tym :)
-
727 fajny :) Ja już się na takie nie załapałem :)
-
Ja leciałem dwa razy: raz na trasie Casablanca - Algier i raz na trasie Tunis - Algier. W obu przypadkach był to Boeing 727.
-
Voyager, toż u mnie łamiesz wszystkie żelazne zasady. I dobrze.