Otrzymane komentarze dla użytkownika voyager747, strona 1426
Przejdź do głównej strony użytkownika voyager747
-
Nie ma za co Sławku.Pozdrawiam
-
dzięki
-
to super
-
rewelacyjne ;)
-
Voyager, w czwartek lecę na Maderę! Na całe 8 dni :-))))))))) No i, rzecz jasna, baaardzo się z tego powodu cieszę, bo już od lutego chodziła mi po głowie!
-
kilka zdjęć zrobiłem, ale nic specjalnego na nich nie ma :)
-
Dziękuję za wizytę w Maroku - tym razem nawet przez myśl nie przeszło mi robienie czarno-białych zdjęć ;-)
-
I słusznie kombinuje :-).
-
Każdy widać ma swoje problemy i obowiązki, dzieci też :-)
-
O właśnie, bo przecież wpadł już w ten czas wiecznych mniejszych lub większych obowiązków :-).
A pamiętam jak kiedyś kolega opowiadał jak to przeprowadzał rozmowę ze swoim synkiem, że od września będzie chodził już do szkoły, uświadamiał go jakie to jest ważne dla niego, ile rzeczy teraz zmieni się w jego młodym życiu itd.
Na to synek odpowiada:
- Ale tato..., kiedy ja tam będę chodził? Ty wiesz ile ja mam obowiązków na podwórku?! :D
-
Nie ma za co Sławku.Pozdrawiam
-
dzięki
-
to super
-
rewelacyjne ;)
-
Voyager, w czwartek lecę na Maderę! Na całe 8 dni :-))))))))) No i, rzecz jasna, baaardzo się z tego powodu cieszę, bo już od lutego chodziła mi po głowie!
-
kilka zdjęć zrobiłem, ale nic specjalnego na nich nie ma :)
-
Dziękuję za wizytę w Maroku - tym razem nawet przez myśl nie przeszło mi robienie czarno-białych zdjęć ;-)
-
I słusznie kombinuje :-).
-
Każdy widać ma swoje problemy i obowiązki, dzieci też :-)
-
O właśnie, bo przecież wpadł już w ten czas wiecznych mniejszych lub większych obowiązków :-).
A pamiętam jak kiedyś kolega opowiadał jak to przeprowadzał rozmowę ze swoim synkiem, że od września będzie chodził już do szkoły, uświadamiał go jakie to jest ważne dla niego, ile rzeczy teraz zmieni się w jego młodym życiu itd.
Na to synek odpowiada:
- Ale tato..., kiedy ja tam będę chodził? Ty wiesz ile ja mam obowiązków na podwórku?! :D
