Nie będę retuszował rzeczywistości - tak tam było. Piotr wyjasniał, że orzeł pewnie wyfrunął z otwartego okna. Ja uznałem, że pewnie spieszył się i zostawił koronę...
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie