WłochyW biegu

Podróż: Włoski miszmasz
Miejsce: Neapol, Włochy, Europa

Komentarze

  1. rebel.girl
    rebel.girl (16.12.2009 21:42)
    bosh, oczywiście chodziło mi o kamuflaż ;)))
  2. zfiesz
    zfiesz (12.12.2009 18:17)
    ja tam lubię się zgubić. pod warunkiem że wiem gdzie jestem!:-)
  3. pt.janicki
    pt.janicki (11.12.2009 23:24)
    ...zobaczyć Neapol i...
  4. kubdu
    kubdu (11.12.2009 18:21)
    A już wiem. Obok była siedziba partii komunistycznej. Znaczy agentki szpiegują.
  5. rebel.girl
    rebel.girl (11.12.2009 18:01)
    może mapa słuzy do kamuflarzu kolejnych bab, które miały cię na oku...?

    a może szukały jakiegoś adresu?
  6. kubdu
    kubdu (11.12.2009 17:54)
    Po co tu mapa ? I tak wrócą na Spaccananapoli.
  7. rebel.girl
    rebel.girl (11.12.2009 16:54)
    o, turystki! ;)