Generalnie była dość zawadiacka - taka mocno przewrażliwiona mamuśka (jej młode latało nie gorzej od dorosłej rybitwy, a mimo to atakował nas zawzięcie).
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie