Węgrygłówna pamiątka

Podróż: Węgry po mojemu
Miejsce: Budapeszt, Węgry, Europa

Komentarze

  1. sszperacz
    sszperacz (04.01.2011 17:45)
    Naszyjni bardzo ostry i ekologiczno-konsumpcyjny....
  2. pt.janicki
    pt.janicki (24.09.2009 19:16)
    ...rozumiem, że naszyjnik z chili nosi się do... zwiędnięcia?
  3. anka.g1
    anka.g1 (21.09.2009 23:55)
    Też chciałam taki mieć ale na miejscu względy praktyczne wzięły górę: nie miałabym go do czego nosić;)
  4. edytamalceva
    edytamalceva (21.09.2009 21:11)
    naszyjnik z chili ;D zawsze chcialam taki miec :D