Z emocji jakie towarzyszyły dotarciu do tego miejsca (większość na piechotę z Sali) machałam stąd nieprzytomnie wszystkim przepływającym w dole. I o dziwo, oni też machali jak szaleni.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie