w srodku Alberto, nasz przewodnik, mial na mnie oko, bo widzial, ze duzo foce; ale nie zawiodlem go i nie pstrykalem tam gdzie nie wolno; w koncu powazny czlowiek jestem (a to mi sie udalo:)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie