Pociąg, który podstawiono na dość długą[ 828 km] trasę mocno mnie rozczarował. Nie miał przedziałów i wlokół się do Sydney prawie 12 godzin, choć torowisko jest całkiem dobre. Już sobie wyobrażam medialny raban w Polsce, gdyby ktoś wysłał podobny skład z Przemyśla do Szczecina.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie