IranNa bazarze

Podróż: Iran cz.1 Witamy w krainie ...
Miejsce: Eşfahān, Iran, Azja

Komentarze

  1. hooltayka
    hooltayka (18.10.2013 17:23)
    Ten pan nawet dał mi narzędzie do ręki,usiadłam obok niego i tłukłam młotkiem ,ile wlezie.
    Nic nie wyszło.Tym większy mam szacunek!
  2. pan_hons
    pan_hons (18.10.2013 16:03)
    wielki szacunek dla takich ludzi uprawiających rękodzieło.
  3. hooltayka
    hooltayka (12.09.2013 14:54)
    Dokładnie!
    Można przyjrzeć się tworzeniu dzieła i potem je kupić.
    Na tym polega urok irańskich bazarów-)
  4. adaola
    adaola (11.09.2013 21:22)
    Pisałaś,że sklep i warsztat w jednym:)
    To bardzo dobre i praktyczne rozwiązanie.
    Można patrzeć i podziwiać,a potem ewent. kupić:)
  5. hooltayka
    hooltayka (11.09.2013 19:57)
    Powiedziałabym,że gwar-)
    W tym warsztacie ten pan tworzył swoje dzieło i nawet mi pozwolił postukać młoteczkiem.
    Ale to ciężka i żmudna praca.
    Hałasu raczej nie ma,jest taki fajny gwar-)
  6. adaola
    adaola (11.09.2013 17:13)
    Praca wre na bieżąco:) Czy tam panuje duży hałas?