No cóż....Iran to islam.To inny świat.
My jesteśmy wolni i dopiero w Iranie dostrzegamy rzeczy,których na co dzień nie widzimy.
Mamy dostęp do wszystkiego,a z tego nie korzystamy.
Ostre przepisy,ograniczenia ,segregacja płciowa są dla nas nie do przyjęcia.
Młodzi wykształceni Irańczycy muszą tam żyć i respektować to wszystko,chociaż się z tym nie pogodzili.
Te mosty mimo wszystko łączą,to miejsca spotkań ludzi.
W tym kraju cały czas odczuwa się ślady wojny z Irakiem,gdzie życie straciło tysiące młodych ludzi.
To odcisnęło na wszystkich ogromne piętno.
Wielu nie może pogodzić się z polityka państwa.
Ja życzę Irańczykom,aby wreszcie coś w tym kraju się zmieniło...
...we wszystkich kulturach mosty stanowią specjalne budowle bo przecież łączą. A po przeczytaniu Twoich relacji mam takie smutne skojarzenie, że tam wszystko dzieli...
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
My jesteśmy wolni i dopiero w Iranie dostrzegamy rzeczy,których na co dzień nie widzimy.
Mamy dostęp do wszystkiego,a z tego nie korzystamy.
Ostre przepisy,ograniczenia ,segregacja płciowa są dla nas nie do przyjęcia.
Młodzi wykształceni Irańczycy muszą tam żyć i respektować to wszystko,chociaż się z tym nie pogodzili.
Te mosty mimo wszystko łączą,to miejsca spotkań ludzi.
W tym kraju cały czas odczuwa się ślady wojny z Irakiem,gdzie życie straciło tysiące młodych ludzi.
To odcisnęło na wszystkich ogromne piętno.
Wielu nie może pogodzić się z polityka państwa.
Ja życzę Irańczykom,aby wreszcie coś w tym kraju się zmieniło...