Ostatni odcinek ścieżki to był taki drobny jakby żużel, idąc tym mocno w dół bardzo łatwo się poślizgnąć. A w ogóle, to chyba wolę wchodzić niż schodzić...
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie