Nie ryż, takie kolorowe cukierki, ale to musiało boleć, bo wyraźnie bidaki się zasłaniali jak przy chłoście, a dzieciaki potem zbierały z chodnika i do buzi :)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie