Wielka BrytaniaCanterbury 2011_07 69

Podróż: Od Londynu na wschód
Miejsce: Canterbury, Anglia, Wielka Brytania, Europa

  • Canterbury   2011_07   69
  • ...

Komentarze

  1. pt.janicki
    pt.janicki (22.08.2011 23:40)
    ...trochę się pogubiłem. Czy chodzi o samochód oczekujący pod Żurawiem, czy o możliwość zapuszczenia żurawia do takiego samochodu?
  2. czarmir1
    czarmir1 (09.08.2011 14:43)
    ...czyli w czasie wakacji nie jesteś na siłę zainteresowana pokojem z widokiem na morze?... ;-))
  3. pt.janicki
    pt.janicki (09.08.2011 12:20)
    ...i może miejsc do parkowania obok tego sea jest więcej, bo że morze jest szerokie to powszechnie wiadomo i jedyne żólte linie, czasem nawet podwójne, potrójne, poczwórne, itd., to linie załamujących się na plażowym piasku fal gnanych wiatrem zza horyzontu...
    ...o kurcze, co to sie dzieje z człowiekiem siedzącym w pracy podczas wakacji ... :-( ... !
  4. pt.janicki
    pt.janicki (08.08.2011 22:38)
    ...a jakby jeszcze pod Żurawiem parkował...!
  5. pt.janicki
    pt.janicki (08.08.2011 22:17)
    ...chciałem napisać, że nawet nie musi się przejmować artystami wyposażonymi w gwóźdź tworzącymi na karoseriach samochodów, bo w Anglii nie ma sztuki tego rodzaju, ale ostatnie zamieszki w Londynie wskazują, że zaczynają nadrabiać zaległości ... :-( ...
  6. czarmir1
    czarmir1 (08.08.2011 15:02)
    A może ta żółta linia "ciągła" się tak przez większą część miasta..., to i biedaczek nie miał gdzie zaparkować ;-))
  7. pt.janicki
    pt.janicki (08.08.2011 14:53)
    ...żeby jechał byłoby pół biedy, on stoi! Nic to, ze stoi "pod prąd". Tam, o ile pamiętam, była podwójna ciągła, do tego żółta! To duża nieostrożność tak w Anglii parkować...
    ...a może w Canterbury można ... :-) ...
  8. czarmir1
    czarmir1 (08.08.2011 14:04)
    ...i po durnowatej stronie ulicy "jadzie" ;-))
  9. pt.janicki
    pt.janicki (08.08.2011 12:58)
    Joanno, w zasadzie masz rację, tylko kierownicę miało po głupiej stronie...!
pt.janicki

pt.janicki

Piotr Janicki