Idziemy do muzeum, południe jest cicho i spokojnie. Przed corridą przeciwnie, sprzedają losy, pestki słonecznika, zimne napoje, wreczają gazetki i reklamy, wciskaja poduszki i kapelusze za euro
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie