BirmaDsc 3020

Podróż: Birma 2011
Miejsce: Rangun, Birma, Azja

Komentarze

  1. prawoj
    prawoj (29.01.2013 20:40)
    :-)
  2. entourager
    entourager (20.03.2012 7:51)
    Nie. Po prostu nasuwająca się analogia mnicha z naszym księdzem nie jest doskonała. To tak jakby wstąpić do klasztoru na chwilę i wieść życie zakonnika, nie będąc zmuszonym do pozostania w takim stanie do końca życie. Praktykowanie pewnych zachowań w celu samodoskonalenia, w w przypadku dzieci po prostu pobieranie nauki no i ulga dla rodziców, którzy czasami nie mają za co wychować pociech.
  3. latyn20
    latyn20 (20.03.2012 7:42)
    Coś podobnego do bycia ministrantem u nas?
  4. entourager
    entourager (20.03.2012 7:29)
    Wstąpienie do klasztoru nie jest decyzją na całe życie. Większość buddystów praktykuje mnisze życie zaledwie przez kilka miesięcy. Inni przez kilka lat. Oczywiście są i tacy, którzy poświęcają temu całe życie
  5. latyn20
    latyn20 (19.03.2012 12:12)
    Od wczesnych lat marsz ku swemu przeznaczeniu...