..."Przed nami pojawiła się prawie idealnie owalna zatoka. Wody morskie obmywały jej brzegi, nadbrzeże porastała soczysto zielona makia. Nie było nikogo".
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie
Taki prywatny pokaz cudownosci...
:)