gdy padało zwiedzaliśmy wewnątrz, gdy w witrażach dojrzałem słońce wyleciałem na dziedziniec by złapać światło, bo następna chmura deszczowa już się skradała z boku :)
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie