jak nie jak tak? Opróżniam wszystkie bary z mrożonej kawy z ogromna ilością lodu :) A jedzonku tu było też niczego sobie. Specjały z różnych kuchni - akurat skusiłam się na lasagne - była pyszna.
Używamy plików cookie Google Analytics, aby poznać statystyki odwiedzin. Zgoda jest dobrowolna –
możesz ją zmienić w każdej chwili w stopce („Ustawienia cookie”).
Polityka cookie