Podróż Londyn i okolice oczami Michała - Londyn

Relacja archiwalna – ceny, godziny otwarcia i informacje praktyczne mogą być nieaktualne.


Plan na wyjazd Michała do Londynu na obóz językowy był już dawno, ale musiał poczekać na swoją kolej.

Bardzo nam zależało, żeby to była wersja ze spaniem u rodzin brytyjskich. Trafił do rodziny o pochodzeniu hinduskim, więc jedzenie było trochę inne, kultura trochę pomieszana, ale ponieważ staramy się Michała wychowywać w poszanowaniu innych kultur, religii i sposobów życia, bardzo nas to cieszyło. Na dodatek u tej samej rodziny mieszkały Chinki, które też były na takim obozie.

Myślę, że Młody dużo zyskał. I dużo zobaczył. Najbardziej podobał Mu się Oxford. I miasteczko Salisbury.

No i przywiózl trochę zdjęć..... ;o)

  • Taki standard.....
  • Wyjątkowo podoba mi się to zdjęcie
  • Katedra św. Pawła
  • Cygaro
  • .....
  • London Eye
  • London Eye
  • Big....
  • ....
  • Ptaszek
  • ......
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Zdjęcie dla Mamusi
  • Tolerancja
  • odliczanie
  • ...............
  • Wnętrzości