Komentarze użytkownika kuniu_ock, strona 137
Przejdź do głównej strony użytkownika kuniu_ock
-
-
na rejsie w Chorwacji, gdy skończyły nam się pomysły do śpiewania szant, zaczęliśmy do gitary śpiewać "Instrukcję wypełniania dziennika jachtowego" :D
-
pozdrowienia dla Kapitana! :D
jak drewno Solanusa dawało sobie radę w takich warunkach?
-
nie, to tylko jej wierzchołek ;)
-
:DDD
-
prawie jak w podróży Ernesta Shackletona podczas arktycznej wyprawy na Endurance :D
-
Nord west passage.. zdobyte!! :D :D :D
jak dla mnie - nie musicie opisywać niewiadomo jak... mi wystarczy krótki wpis tego właśnie typu :D że wszystko ok, położenie, co zdobyte, jak sytuacja w załodze i sprzęcie, co przed Wami... :D
Śledzę Waszą trasę na Waszej mapce :)
Powodzenia :D
-
..no a ja tak sobie po cichutku tylko obserwuję i wszystko notuję.. :>
-
dzięki :)
ja zaś obawiam się, że zbyt wielkiego CZEGOŚ oczekujecie..
-
Kryś... zszokowałaś mnie... powaznie!!
Dzięki piękne za odznakę! W szoku jestem, bo nie widzę u siebie zdjęcia zasługującego na Wanilię...
Co do zapisków... zapiski są już w szkicu.. część fot już jest.. jeszcze trochę mi do obrobienia zostało, i już publikuję swoją wersję wydarzeń...
Pozdrówki :*
-
na rejsie w Chorwacji, gdy skończyły nam się pomysły do śpiewania szant, zaczęliśmy do gitary śpiewać "Instrukcję wypełniania dziennika jachtowego" :D
-
pozdrowienia dla Kapitana! :D
jak drewno Solanusa dawało sobie radę w takich warunkach? -
nie, to tylko jej wierzchołek ;)
-
:DDD
-
prawie jak w podróży Ernesta Shackletona podczas arktycznej wyprawy na Endurance :D
-
Nord west passage.. zdobyte!! :D :D :D
jak dla mnie - nie musicie opisywać niewiadomo jak... mi wystarczy krótki wpis tego właśnie typu :D że wszystko ok, położenie, co zdobyte, jak sytuacja w załodze i sprzęcie, co przed Wami... :D
Śledzę Waszą trasę na Waszej mapce :)
Powodzenia :D -
..no a ja tak sobie po cichutku tylko obserwuję i wszystko notuję.. :>
-
dzięki :)
ja zaś obawiam się, że zbyt wielkiego CZEGOŚ oczekujecie.. -
Kryś... zszokowałaś mnie... powaznie!!
Dzięki piękne za odznakę! W szoku jestem, bo nie widzę u siebie zdjęcia zasługującego na Wanilię...
Co do zapisków... zapiski są już w szkicu.. część fot już jest.. jeszcze trochę mi do obrobienia zostało, i już publikuję swoją wersję wydarzeń...
Pozdrówki :*
jak czuje się osoba prowadząca jacht pośród gór lodowych, na takim wielkim pustkowiu, z dala od wszystkich, pośród lodowej ciszy?