Komentarze użytkownika marger22, strona 272
Przejdź do głównej strony użytkownika marger22
-
-
Kiedyś mieszkała tu Joanna Kuczyńska tzw. "pani na Korczewie', muza C.K. Norwida, który nazywał ją przyjaciółką...
ale czy dla przyjaciółki pisze się wiersze i zasypuje ją listami ???
-
Ja wprawdzie tylko trochę zahaczyłem o jego południową część ale też mi się bardzo podobało. Cisza, spokój, piękna przyroda. Na pewno nie raz się tam jeszcze wybiorę
-
To że przebiega tędy granica dobrze jej służy bo faktycznie jest jeszcze dzika. Dalej jak np w Serpelicach turystyka trochę tę dolinę Bugu zniszczyła, pojawiły się ośrodki wypoczynkowe, przystanie i plaże
-
tak bardzo piękna, wprawdzie to rekonstrukcja z 1990 r. dawnej która spłonęła
-
Olu, brawo za spotrzegawczość
-
napatrzyłem się tam na bociany za wszystkie czasy
nigdy tyle nie widziałem i nie mogłem się nadziwić
-
no właśnie z tymi długimi weekendami to jest problem bo z jednej strony jest czas wolny i grzech gdzieś nie pojechać a z drugiej strony wtedy wszędzie tłumy...
zwykle staram się omijać wtedy takie popularne miejsca ale nie zawsze się da...
z drugiej strony przejeżdżając koło Kazimierza kto by się nie zatrzymał ?!
-
Z zewnątrz może niezbyt imponująca (poza wieżyczkami) bo to raptem XIXw ale bardzo ważna dla prawosławnych
-
Voyager jak 100 lat temu to faktycznie już stały :)
Olu to na pewno się wybierzesz!
-
Kiedyś mieszkała tu Joanna Kuczyńska tzw. "pani na Korczewie', muza C.K. Norwida, który nazywał ją przyjaciółką...
ale czy dla przyjaciółki pisze się wiersze i zasypuje ją listami ??? -
Ja wprawdzie tylko trochę zahaczyłem o jego południową część ale też mi się bardzo podobało. Cisza, spokój, piękna przyroda. Na pewno nie raz się tam jeszcze wybiorę
-
To że przebiega tędy granica dobrze jej służy bo faktycznie jest jeszcze dzika. Dalej jak np w Serpelicach turystyka trochę tę dolinę Bugu zniszczyła, pojawiły się ośrodki wypoczynkowe, przystanie i plaże
-
tak bardzo piękna, wprawdzie to rekonstrukcja z 1990 r. dawnej która spłonęła
-
Olu, brawo za spotrzegawczość
-
napatrzyłem się tam na bociany za wszystkie czasy
nigdy tyle nie widziałem i nie mogłem się nadziwić -
no właśnie z tymi długimi weekendami to jest problem bo z jednej strony jest czas wolny i grzech gdzieś nie pojechać a z drugiej strony wtedy wszędzie tłumy...
zwykle staram się omijać wtedy takie popularne miejsca ale nie zawsze się da...
z drugiej strony przejeżdżając koło Kazimierza kto by się nie zatrzymał ?! -
Z zewnątrz może niezbyt imponująca (poza wieżyczkami) bo to raptem XIXw ale bardzo ważna dla prawosławnych
-
Voyager jak 100 lat temu to faktycznie już stały :)
Olu to na pewno się wybierzesz!
A co z Twoją Słowacją?